Prezydent Kolumbii ma przeprosić za chrześcijańskie symbole i religijne wypowiedzi. To wyrok sądu

de la Espirella (1).jpg
fot. prtscr/youtube/DE LA ESPRIELLA STYLE

Kolumbijski sąd nakazał prezydentowi kraju wystosowanie... oficjalnych przeprosin za religijne elementy, obecne podczas inauguracji jego rządów. Abelardo de la Espierella miał naruszyć zasadę neutralności religijnej kraju. 

Jako polityk niedawno obrany prezydentem Kolumbii, de la Espirella nie ukrywa swojej katolickiej religii. Odniesienia do wiary nie zabrakło zatem również w czasie inauguracji prezydentury 7 sierpnia b.r.

W czasie uroczystości wstąpienia de la Espirelli na urząd obecny było przedstawienie Matki Bożej Fatimskiej. Plan wydarzenia obejmował również chwile modlitwy „międzywyznaniowej”. Obecni byli także duchowni - kapłan katolicki, protestancki i żydowski rabin.

Zróbmy to razem!

Nowy prezydent zakończył również akcentem religijnym swoją mowę inauguracyjną, dziękując Bogu oraz wznosząc okrzyk „Viva Cristo Rey! (hiszp. Niech żyje Chrystus Król)”. 

Podobne treści nie przypadły do gustu jednemu z obywateli, który... złożył przeciwko de la Espierelli skargę do sądu w Bogocie. 

Co niewiarygodne, rozstrzygający sprawę sędzia skazał nową głowę państwa, uznając, że prezydent naruszył zasadę „neutralności religijnej” państwa. 

Zgodnie z wyrokiem de la Espierlla ma... wystosować oficjalne przeprosiny w dniu 30 sierpnia o 7 rano za pomocą radia oraz telewizji. Prezydent ma się w nich przyznać, że naruszył prawo oraz oświadczyć, że powstrzyma się od działań, które świadczyłyby o jego przynależności do Kościoła katolickiego lub innego wyznania. 

Orzeczenie stanowi również, że prezydent ma ogłosić dyrektywę, w której zobliguje wszystkich swoich urzędników do przestrzegania zasady „neutralności religijnej” kraju. 

Zgodnie z nauką Kościoła katolickiego tak jednostki, jaki społeczeństwa mają moralny obowiązek oddawać cześć prawdziwemu Bogu. 

źródło: aciprensa.com 

FA 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: