Prezydent: Nie dla reform Nowackiej. Szkoła potrzebuje wartości [List do uczestników protestu Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły]

Nawrocki 4.jpg
fot. (amb) PAP/Marian Zubrzycki

Do uczestników manifestacji „Dobra Szkoła – Silna Polska” swoje słowa skierował prezydent Karol Nawrocki. Zwracając się do uczestników protestu, jaki zgromadził przedstawicieli szeregu organizacji patriotycznych, konserwatywnych i pedagogicznych prezydent wskazał, że nie mógł zgodzić się na wdrożenie zmian zamierzonych przez resort edukacji w ramach projektu ustawy „Kompas Jutra”. Z tego powodu Karol Nawrocki zawetował propozycję, która powstała ponad głowami polskich rodzin i bez realnych konsultacji społecznych. 
 
W imieniu Głowy Państwa list odczytała podczas protestu zorganizowanego przez KROPS Koalicja na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w niedzielę 14 czerwca w Warszawie minister Barbara Socha, przewodnicząca Rady Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP. Publikujemy pełną treść prezydenckiego dokumentu. 

Organizatorzy i uczestnicy manifestacji Dobra Szkoła, Silna Polska,

Szanowni Państwo, serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników manifestacji Dobra Szkoła, Silna Polska.

Zróbmy to razem!

Dziękuję organizatorom za przygotowanie tego ważnego wydarzenia. Dziękuję też wszystkim osobom, którym leży na sercu przyszłość polskiej edukacji. Rodzicom, nauczycielom, wychowawcom, pracownikom oświaty i przedstawicielom organizacji społecznych.

Kanclerz i hetman wielki koronny Jan Zamoyski pozostawił potomnym słowa, które od ponad 400 lat nie straciły nic ze swojej aktualności. Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. To zdanie przypomina nam, że szkoła nie jest jedynie miejscem przekazywania wiedzy. Jest przestrzenią formowania charakterów, kształtowania postaw obywatelskich oraz przygotowywania młodych ludzi do odpowiedzialnego życia we wspólnocie narodowej. Od tego, jak wychowamy młode pokolenie, zależeć będzie nie tylko przyszły kształt Rzeczypospolitej, lecz także jej siła, bezpieczeństwo i zdolność do sprostania wyzwaniom nadchodzących dekad. Polska szkoła powinna rozwijać kompetencje potrzebne we współczesnym świecie, ale jednocześnie pozostać wierna wartościom, które przez pokolenia budowały siłę naszego narodu. Powinna uczyć myślenia, odpowiedzialności, szacunku dla drugiego człowieka, miłości do ojczyzny oraz znajomości własnej historii i kultury.

Rodzice mają prawo oczekiwać, że szkoła będzie ich w tym wspierać, a nie zastępować ich wychowawczą rolę, czy odrywać młode pokolenie od wartości, które przez wieki kształtowały polską wspólnotę narodową. W ostatnich latach obserwujemy coraz częstsze próby przebudowy systemów edukacyjnych w wielu państwach Europy.

Tym bardziej potrzebna jest dziś poważna, spokojna i oparta na dialogu, debata o kierunkach zmian w polskiej szkole. Nie jest przypadkiem, że dzisiejsza manifestacja odbywa się właśnie teraz. Wielu rodziców, nauczycieli oraz wiele osób od lat związanych z edukacją wyraża uzasadnione obawy wobec kierunku zmian proponowanych obecnie przez władze oświatowe.

Decyzje dotyczące programów nauczania, wychowania oraz kształcenia przyszłych pokoleń nie mogą być podejmowane ponad głowami obywateli. Tak fundamentalne kwestie wymagają szerokich konsultacji społecznych oraz uwzględnienia głosu rodziców, nauczycieli i ekspertów. Jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej stoję na straży konstytucji oraz praw polskich rodzin.

Dlatego też, kierując się odpowiedzialnością za przyszłość państwa, zawetowałem nowelizację prawa oświatowego, która miała stworzyć ustawowe ramy dla reformy określanej jako „kompas jutra”. Nie mogłem się zgodzić na rozwiązania, które ograniczają wpływ rodziców na wychowanie dzieci oraz otwierają drogę do głębokiej przebudowy polskiej szkoły bez zgody społecznej. Uważam, że szkoła potrzebuje stabilności, wysokich standardów nauczania i rozwiązań budujących zaufanie społeczne, a nie działań prowadzących do chaosu organizacyjnego, ideologizacji procesu kształcenia oraz eksperymentowania na całych rocznikach uczniów.

Polska szkoła nie może się stać narzędziem realizacji doraźnych projektów politycznych, ani miejscem wdrażania rozwiązań, których skutków dla przyszłych pokoleń nikt nie jest dziś w stanie przewidzieć i które mogą się okazać niezwykle trudne do odwrócenia. Dobra szkoła jest jednym z fundamentów silnego państwa.

Jako ojciec wiem, że dla rodziców szkoła nie jest abstrakcyjną instytucją ani przedmiotem politycznych sporów. Jest miejscem, któremu każdego dnia powierzają to, co mają najcenniejszego, swoje dzieci. Od jakości edukacji zależy przyszły poziom rozwoju gospodarczego, naukowego i społecznego Polski. Od niej zależy także siła wspólnoty narodowej oraz zdolność kolejnych pokoleń do podejmowania odpowiedzialności za los ojczyzny.

Cieszę się, że są w Polsce ludzie gotowi upominać się o jakość kształcenia, prawa rodziców oraz wychowawczą rolę szkoły. Państwa zaangażowanie pokazuje, że los polskiej edukacji nie jest obojętny obywatelom świadomym odpowiedzialności za przyszłość Rzeczypospolitej. Dzisiejsze spotkanie to nie radosna manifestacja, lecz wyraz odpowiedzialności za przyszłość polskich dzieci i młodzieży.

Polska szkoła nie potrzebuje zmian przygotowywanych bez zgody społecznej i bez rzeczywistego dialogu z rodzicami oraz nauczycielami. Państwo nie może pomijać głosu tych, którzy każdego dnia uczestniczą w wychowaniu i kształceniu młodego pokolenia. Potrzebuję natomiast uczciwej i merytorycznej debaty o kierunkach rozwoju polskiej edukacji.

Wierzę, że wspólnym wysiłkiem możemy budować szkołę, która będzie służyć uczniom, rodzinom i całej ojczyźnie. Szkołę, na której będzie się opierać siła przyszłych pokoleń Polaków oraz przyszłość Rzeczpospolitej.

Z poważaniem,

Karol Nawrocki.

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: