Protest przed siedzibą TK. „Rządzi jakaś ponura banda”

mid-26a16398 (1).jpg
fot. PAP/Paweł Supernak

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odbywa się manifestacja zorganizowana przez Prawo i Sprawiedliwość. - Rządzi jakaś ponura banda, ponury gang – powiedział w swoim przemówieniu prezes partii Jarosław Kaczyński. Polityk podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny i Bank Narodowy to dwie ostatnie instytucje, które „ jeszcze nie zostały opanowane przez tę władzę”.

W związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym i postawą sędziego Macieja Berka, który twierdzi, że 14 października złożył ślubowanie „wobec prezydenta” mimo iż prezydenta na nim nie było, Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało 17 października popołudniu protest przed siedzibą TK. W gronie protestujących są również osoby związane m.in. z Ruchem Obrony Granic, klubami „Gazety Polskiej” i Telewizją Republika. Trzymają biało czerwone flagi, wykrzykują hasła takie jak „tu jest Polska”. Na początku odśpiewano hymn państwowy.

- Musimy zabezpieczyć Polskę raz na zawsze przed takimi wydarzeniami jak te, które mają miejsce w gmachu, przed którym stoimy. W jednym z dwóch ostatnich gmachów, dwóch ostatnich instytucji, które jeszcze nie zostały opanowane przez tę władzę – Trybunał Konstytucyjny i Bank Narodowy – powiedział w swoim przemówieniu podczas manifestacji prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Zróbmy to razem!

- Być może niedługo przyjdzie moment, kiedy przyjdzie stanąć pod Bankiem Narodowym i bronić – dodał polityk. Kaczyński zaznaczył, że „chodzi o to, żeby Polsce nie narzucono tego, co prowadzi do biedy, do nędzy”. Rządzącym zarzucił kłamstwa i działanie na rzecz Niemiec.

Polityk stwierdził również, że rządzącym udało się dojść do władzy, ponieważ przedstawiali „różnego rodzaju oszukańcze propozycje, o których oni świetnie wiedzą, że nie dało się ich przeprowadzić”. - I jest stosowana także dziś. Musicie o tym pamiętać. Musicie o tym pamiętać, że dziś ta władza trwa tylko dlatego, że kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie – ocenił prezes PiS.

Z kolei szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker powiedział, że „rząd robi wszystko, by zawłaszczyć instytucje państwa" i zapewnił, że prezydent Karol Nawrocki „będzie stał na straży Konstytucji”. - Rząd Donalda Tuska od trzech lat niszczy wszystko, co jest fundamentem Rzeczpospolitej; niszczy wszystko, co jest fundamentem naszej wspólnoty narodowej. Ten rząd robi wszystko, żeby zawłaszczyć instytucje państwa, które są zapisane w Konstytucji Rzeczpospolitej dla wspólnoty narodowej. Oni chcą je traktować jako narzędzie walki politycznej – powiedział.

Głos zabrał również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, który powiedział, że „tu nie chodzi o Trybunał, ale o naród polski, suwerenność, niepodległość i wolność”. Stwierdził, że rządzący wcześniej kwestionowali istnienie TK i blokowali wybór sędziów, a obecnie próbują obsadzić Trybunał w celu ratowania swojej władzy. Zapowiedział rozliczenie sprawujących władzę oraz powrót Izby Dyscyplinarnej.

Polityk zwrócił się również do „przyjaciół na prawicy”, wymieniając imiona: Mateusz, Krzysztof i Sławomir. - Albo idziemy razem i wygrywamy Polskę w przyszłości, albo będziecie służyć Tuskowi – zaznaczył. - Byle nie Tusk – powtarzał.

Źródło: PAP, interia.pl

AF

mid-26a14530 (1).jpg
fot. PAP/Paweł Supernak

Nagła interwencja prezydenta. Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent Karol Nawrocki przybył 14 października popołudniu do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Jego nagła wizyta mieć związek ze ślubowaniem Macieja Berka na sędziego TK, które odbyło się bez udziału głowy państwa. Nawrocki podkreślił, że w tej sytuacji Berek „nie jest sędzią TK”. 14 października rano Maciej Berek – wybrany we wrześniu przez Sejm na sędziego TK – złożył ślubowanie z formułą „w...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: