Protest przed TK: sforsowano ogrodzenie. Prezes Święczkowski: Wrócimy z prezydentem

26a30643.jpg
fot. PAP/Marcin Obara

Trwają gorące protesty po wątpliwym „zawieszeniu” przez Monikę Korwin-Piotrowską prezesa Trybunału Konstytucyjnego i jego bezpośredniego zastępcy w obowiązkach. Manifestanci sforsowali ogrodzenie. Jednak pierwszy prezes TK wezwał zebranych do uspokojenia nastrojów. Zadeklarował, że wróci ze wsparciem prezydenta Karola Nawrockiego. 

Po tym, gdy przecięte zostało zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu TK, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, przedostał się na teren Trybunału i pokazywał policjantom legitymację prezesa TK. Następnie zwrócił się przez megafon do próbujących wejść za nim uczestników protestu i zaapelował o spokój oraz wycofanie się z terenu TK.

- Nie będziemy się tutaj bili z policją, wrócimy z panem prezydentem. Nie możemy stać się takimi zwierzętami jak ci ludzie - powiedział po czym wrócił przed ogrodzenie. 

Zróbmy to razem!

Prezesowi Trybunału Konstytucyjnego towarzyszyli m.in. posłowie PiS, w tym Piotr Gliński i Sebastian Kaleta. Gliński przekazał, że Święczkowski podjął decyzję o wycofaniu się „z uwagi na bezpieczeństwo wszystkich zebranych osób”. 

Furtka prowadząca do TK pozostaje otwarta; za nią na terenie TK znajdują się policjanci. W pewnym momencie przeszedł przez furtkę i stanął przed policjantami m.in. b. szef MON Antoni Macierewicz. 

Prezydent Karol Nawrocki wylądował już na lotnisku w Warszawie. 

Z kolei Sławomir Mentzen w mediach społecznościowych wezwał Głowę Państwa do zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego jeszcze tej samej nocy. 

(PAP)/oprac. FA

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: