„Zawieszony” sędzia TK: Dzieje się zamach stanu

26a30455 (2).jpg
fot. PAP/Radek Pietruszka

Rzekomo „zawieszony” w obowiązkach wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, zeznał w rozmowie z mediami, że nie zna jakichkolwiek przepisów, które uprawniałyby wstrzymanie sprawowania przez niego obowiązków. Zarządzenie takie podpisała uznawana przez stronę obozu rządzącego za sędziego TK Monika Korwin-Piotrowska. O jego wejściu w życie wiceprzewodniczący instancji dowiedzieć miał się z mediów. 

– To, co się dzieje, to jest coś niesłychanego. Jestem niezawisłym sędzią TK, w trakcie wykonywania dziewięcioletniej kadencji sędziego i sześcioletniej kadencji wiceprezesa. Nigdy nie słyszałem, żeby do mnie były jakiekolwiek zastrzeżenia. Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek mógł mnie zawieszać. Nie znam takich przepisów prawa, które pozwalałyby w ten sposób ingerować w niezależność Trybunału i niezawisłego sędziego. Dzieje się zamach stanu – ocenił w rozmowie z rp.pl Bartłomiej Sochański. 

– Jestem przed bramą Trybunału, która jest zamknięta od wewnątrz. Nie mogę się dostać w normalny sposób na teren sądu. Zresztą na terenie są siły policyjne wyposażone tak jak do tłumienia demonstracji, czyli mają tarcze, hełmy, maski – zaznaczył. 

Jak dodał „zawieszony” wiceprezes TK, miał on jednie otrzymać telefoniczną informację od Moniki Korwin- Piotrowskiej, w której kobieta zadeklarowała, że to ona obecnie przewodzi pracom TK. Jak wyznał sędzia, o jego „zawieszeniu” dowiedzieć miał się od dziennikarzy, z którymi rozmawiał. 

W piątek 30 października podczas posiedzenia TK Monika Korwin-Piotrowska zadeklarowała „zawieszenie” w obowiązkach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Trybunału. Wstrzymanie w pracy przewodniczącego organu ma uzasadniać szereg zastrzeżeń, w tym niedopuszczenie do orzekania sędziów przez obóz rządzący uznawanych za ważnie wybranych członków TK. Z kolei „zawieszenie” wiceszefa Trybunału ma usprawiedliwiać jego bierność wobec tych działań. Status prawny tych posunięć budzi olbrzymie kontrowersje. Oba zarządzenia ma uzasadniać...„stan wyższej konieczności”. 

źródło: rp.pl 

FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: