Przełom w sprawie Grenlandii. Rząd liczy na "dyplomatyczne rozwiązanie" w sporze ze Stanami Zjednoczonymi

grenlandia.jpg
View from Ravnefjeldet, next to Nanortalik, Greenland / Wikimedia Commons 4.0

Minister spraw zagranicznych Grenlandii Vivian Motzfeldt jest "pełna nadziei i optymizmu" w związku z negocjacjami ws. przekazania kompetencji w zarządaniu wyspą Stanom Zjednoczonym. Wypowiedź lokalnej polityk staje w opozycji do narracji krajów Unii Europejskiej, stojących na stanowisku twardego wspierania suwerenności wyspy, pozostającej terytorium zależnym Danii.

- Jestem pełna nadziei i optymizmu, że znajdziemy wspólne stanowisko ze Stanami Zjednoczonymi, które uszanuje nasze "czerwone linie" - powiedziała minister spraw zagranicznych Grenlandii.

W poniedziałek głos zabrał premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen, który poinformował, że "Waszyngton odrzucił możliwość użycia siły militarnej" do przejęcia kontroli nad wyspą. Jak podkreślił, nie zmienia to stanowiska Waszyngtonu, który dąży do przejęcia praktycznej kontroli nad wyspą.

Zróbmy to razem!

W zeszłą środę do Waszyngtonu przybyły delegacje z Danii i Grenlandii, gotowe odbyć spotkanie z amerykańskimi urzędnikami. W oświadczeniu resort dyplomacji Danii podkreślił, że celem rozmów było "omówienie, w jaki sposób możemy odpowiedzieć na obawy Stanów Zjednoczonych dotyczące bezpieczeństwa w Arktyce, z poszanowaniem 'czerwonych linii' Królestwa Danii".

Grenlandię zamieszkuje 57 tys. mieszkańców, w większości Innuitów (eskimosów). Stolicą wyspy jest Nuuk. Grenlandia pozostaje terytorium zależnym Królestwa Danii. Od początku swojej drugiej kadencji, Donald Trump otwarcie sygnalizuje swoje zamiary wobec wyspy. Przejęcie nad nią kontroli ma być kluczowe z perspektywy bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA ostrzegał, że jeżeli USA nie wejdą w posiadanie wyspy, wkrótce roszczenia wobec tego terytorium wysuną Chiny lub Rosja.

Źródło: interia.pl
PR
 

Dtru1.jpg
fot. EPA/GIAN EHRENZELLER Dostawca: PAP/EPA.

Donald Trump w Davos: pozyskamy Grenlandię bez użycia siły. Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku

Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Ogłosił też, że udowodnił, iż krytycy jego planów mylili się, podczas gdy „wiele części świata ulega zniszczeniu”.- Kocham Europę i chcę, żeby Europie się dobrze powodziło, ale nie zmierza ona w dobrym kierunku. W ostatnich dekadach w Waszyngto...Czytaj dalej

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: