Przydomowe schrony bez obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę? Rząd prowadzi intensywne prace legislacyjne

Schron.jpg
fot. Pixabay

Rząd Donalda Tuska prowadzi intensywne prace w sprawie zmiany prawa budowlanego. Będzie ona dotyczyć m. in. budowy przydomowych schronów i ukryć doraźnych. Władza chce zwolnienia tego typu obiektów z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.

Projekt nowelizacji ustawy przygotowuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Jak tłumaczą przedstawiciele resortu prawo budowlane było wielokrotnie zmieniane na przestrzeni ostatnich lat, ale wciąż zawiera nieodpowiednie regulacje jeśli chodzi o niektóre inwestycje budowlane.

„Do katalogu inwestycji zwolnionych z pozwolenia na budowę, ale wymagających zgłoszenia, rządzący chcą dodać m.in. niewielkie kioski i pawilony sprzedaży ulicznej (o powierzchni zabudowy nie większej niż 15 m2). Ponadto – w ramach zapowiadanego projektu – zapowiedziano uregulowanie kwestii budowy przydomowych schronów i przydomowych ukryć doraźnych o powierzchni użytkowej do 35 m2 służących ochronie mieszkańców budynków mieszkalnych jednorodzinnych na wypadek np. ataku zbrojnego albo ekstremalnych zjawisk pogodowych. Planowane jest zwolnienie budowy przydomowych schronów i przydomowych ukryć doraźnych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę oraz umożliwienie ich budowy na podstawie zgłoszenia”, czytamy w serwisie tvn24.pl.

Zróbmy to razem!

Rząd ma przyjąć projekt ustawy w drugim kwartale bieżącego roku.

 

Źródło: tvn24.pl

TG

 

Emmanuel-Macron.jpg
fot. EPA/GONZALO FUENTES / POOL MAXPPP OUT Dostawca: PAP/EPA.

Słowa Macrona o wysłaniu wojsk NATO na Ukrainę nie były żadną wpadką? "DGP": negocjacje w tej sprawie trwają od kilku tygodni

„Rozmowy o możliwym wysłaniu nad Dniepr ograniczonego zachodniego kontyngentu prowadzono już w połowie lutego na konferencji w Monachium”, informuje w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna” powołując się na źródło zbliżone do rządu Ukrainy.Przypomnijmy: w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron „nie wykluczył” wysłania zachodnich wojsk do Ukrainy. – Wiele osób, które dziś mówią „nie”, to ci sami...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: