PSL chce zabijania dzieci nienarodzonych. Kosiniak-Kamysz zapowiedział złożenie projektu ustawy ws. aborcji

Polskie Stronnictwo Ludowe chce powrotu możliwości zabijania dzieci nienarodzonych do zasad sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2020 r. Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział złożenie projktu ustawy, która ma być "sprawdzeniem dobrej woli" nowego prezydenta.
Oprócz projektu ustawy ws. aborcji, PSL chce złożyć jeszcze dwa inne - dotyczące statusu osoby najbliższej oraz rozwodów. - Po pierwsze sprawa ułatwienia życia, czyli status osoby najbliższej. Po drugie powrót do zasad sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. przerywania ciąży. I po trzecie – ułatwienie w rozwodach. Jesteśmy otwarci, chciałbym, żebyśmy te trzy ustawy skierowali do prezydenta Karola Nawrockiego - zapowiedział lider ludowców.
W opinii wicepremiera, będzie to "sprawdzenie dobrej woli" Karola Nawrockiego, bowiem do tej pory nie można było liczyć na prezydencki podpis pod tego typu ustawami. - Nowy prezydent ma pięć lat przed sobą. Ciekawe, jak będzie do tego podchodził - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Jeszcze 4 czerwca szef PSL przyznał, że walka z Kościołem to był błąd rządu. Widać jednak, że jego skrucha nie była szczera, skoro niespełna dwa miesiące później chce większej możliwości zabijania dzieci nienarodzonych, co otwarcie przeczy V Przykazaniu Bożemu.
Źródło: dorzeczy.pl
AF







