Romney punktuje. Obama na deskach

Stan amerykańskiej gospodarki i sposoby jej naprawy były głównymi tematami pierwszej debaty telewizyjnej prezydenta USA Baracka Obamy i republikańskiego kandydata do Białego Domu, Mitta Romneya. Debatę wygrał zdecydowanie republikanin. Obecny prezydent był wycofany i sprawiał wrażenie znużonego. Klęskę Obamy zauważają nawet demokraci.
- Teraz obawiam się, że jesteśmy na ścieżce, która nie przynosi efektów. Prezydent reprezentuje pogląd bardzo podobny do tego, który przedstawiał cztery lata temu ubiegając się o urząd, że wydając więcej, nakładając wyższe podatki, nakładając więcej regulacji (...) rządowe inwestycje przyniosą skutek. To nie jest właściwa odpowiedź dla Ameryki – podkreślił Mitt Romney, mówiąc o obecnej sytuacji gospodarczej USA.
Republikanin bezustannie punktował dorobek rządów prezydenta. Atakował go za podwojenie deficytu budżetowego, powolny wzrost ekonomiczny, dotowanie „zielonej” gospodarki, które skończyło się bankructwem firm. - Zapewnił pan ulgi podatkowe wartości 90 mld dol. dla takich firm jak Solyndra i Tesla, które okazały się przegranymi - powiedział. Solyndra, przedsiębiorstwo wytwarzające energię słoneczną, zbankrutowało, a Tesla Motors, producent luksusowych samochodów elektrycznych, ma ogromne trudności na rynku. Romney krytykował reformę ochrony zdrowia uderzającą w drobne firmy.
Na zarzuty Obamy Romney odparował: "Panie prezydencie, przysługuje panu samolot i dom na koszt państwa, ale nie własny zestaw faktów".
W pierwszych komentarzach podkreśla się, że kandydat GOP wypadł znacznie lepiej, niż oczekiwano, wykazał się znajomością problemów i doskonałym przygotowaniem do debaty. Obama natomiast wyglądał na zepchniętego do defensywy. Zauważyli to także działacze Partii Demokratycznej. - Romney miał dobry wieczór – powiedział w telewizji CNN były doradca prezydenta Billa Clintona, James Carville.
Według najnowszego sondażu, przeprowadzonego przez „Wall Street Journal” i telewizję NBC News, gdyby wybory odbyły się dziś, na Obamę głosowałoby 49 proc. Amerykanów, a na Romneya – 46 proc.
Źródło: TVP Info
luk






