Rorate Caeli: Nowy dokument Watykanu wychwala kontemplację i tradycję w liturgii

Monreale 32u832hi.jpg
Wnętrze katedry w Monreale, fot. Wikipedia

Tradycjonalistyczny portal Rorate Caeli zwraca uwagę na interesujący wątek w najnowszym dokumencie Watykanu o przekazywaniu wiary, Venite ad me. Tekst został sporządzony przez prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kard. Victora Manuela Fernándeza. Traktuje wielopłaszczyznowo o ewangelizacji, obejmując również zagadnienie liturgii.

Kardynał Fernández oparł się w tym miejscu na Romano Guardinim, jednym z najważniejszych teologów XX wieku, autorem słynnej pracy "O duchu liturgii" z 1918 roku, która inspirowała między innymi Josepha Ratzingera. Można powiedzieć, że bez Romano Guardiniego nie byłoby nigdy decyzji Benedykta XVI o przywróceniu swobody celebrowania mszy trydenckiej.

Kardynał Fernández przywołał doświadczenia, jakie Guardini zebrał na Sycylii w 1929 roku, odwiedzając bazylikę Monreale. Teolog opisał je w tekście pt. "Podróż sycylijska". Włosko-niemiecki uczony zachwycił się pięknem tamtejszej liturgii i zwrócił uwagę na głębokie wewnętrzne zaangażowanie, z jakim uczestniczyli w celebracji sycylijscy wierni.

Jak podkreśla portal Rorate Caeli, dokument Dykasterii Nauki Wiary poprzez obszerny cytat z Guardiniego "pochwala kontemplację i tradycję w liturgii". Tekst nie doczekał się jeszcze oficjalnego polskiego tłumaczenia, ale passusy poświęcone doświadczeniu Guardiniego można oddać następująco:

"Liturgię można przeżywać na różne sposoby. Również pobożność ludowa ma swój własny sposób wyrażania wrażliwości liturgicznej, który przybiera różne formy, zależnie od kultury. Żeby zrozumieć tę sprawę, możemy przywołać piękną relację Romana Guardiniego, w której opowiada o swojej podróży na Sycylię. «Zobaczyłem dziś coś wspaniałego: Monreale. Kiedy przybyliśmy na miejsce, a był Wielki Czwartek, uroczysta Msza święta zakończyła się po konsekracji. Co mogę powiedzieć o wspaniałości tego miejsca? Tłum siedział i patrzył. Prawie nikt nie czytał. Wszyscy byli wpatrzeni w obraz, pochłonięci kontemplacją. Stało się wówczas dla mnie jasne, czym jest fundament prawdziwej pobożności liturgicznej: to zdolność do dostrzegania sacrum w obrazie i jego dynamice. Monreale, Wielka Sobota... Co jakiś czas promienie słońca przebijały się przez sklepienie, a złoty uśmiech rozprzestrzeniał się ponad nim. Najpiękniejsi byli jednak ludzie. Święta ceremonia trwała ponad cztery godziny, ale wierni przez cały czas żywo w niej uczestniczyli. Istnieją różne sposoby uczestnictwa poprzez modlitwę. Jeden odbywa się w słuchaniu, mówieniu i geście, drugi w patrzeniu. Pierwsza droga jest dobra, to jedyna droga, którą znamy w Europie Północnej. Straciliśmy jednak coś, co jest wciąż obecne w Monreale: zdolność do życia w patrzeniu, do zagłębienia się w akcie oglądania, do chłonięcia świętości w formie i wydarzeniu poprzez kontemplację".

Trzeba przyznać, że ten cytat w dokumencie Dykasterii Nauki Wiary nijak nie koresponduje z polityką, którą Kuria Rzymska prowadzi wobec mszy trydenckiej, zwalczanej za pontyfikatu Franciszka. Czego by nie mówić o nowej liturgii, jest przecież oczywiste, że pięknu europejskich kościołów odpowiada właśnie wzniosłość i bogactwo starej, a nie zreformowanej liturgii.

Źródła: rorate-caeli.blogspot.com, vatican.va

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: