Rozejm na Bliskim Wschodzie zerwany? MSZ Iranu: Nie wdrażamy już ustaleń

Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi powiedział w sobotę w irańskiej telewizji państwowej, że Teheran zawiesił wykonywanie zobowiązań wynikających ze wstępnego porozumienia zawartego z USA. Oskarżył stronę amerykańską o naruszenie warunków umowy.
Gharibabadi oznajmił, że USA naruszyły zobowiązania wynikające z rozejmu i teraz Iran „już ich nie wdraża”. Agencja Associated Press podkreśliła, że nie pojawiły się informacje na temat ewentualnych prób mediacji.
Wiceminister wypowiadał się po ostrzałach przeprowadzonych przez obie strony w ostatnich dniach. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w nocy z piątku na sobotę, że podległe mu siły zakończyły siódmą z rzędu noc ataków na Iran, a ich celem były m.in. obiekty infrastruktury wojskowej, podziemne magazyny broni i obiekty związane z marynarką wojenną.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ostrzegł, że kraje, w których stacjonują siły amerykańskie, powinny spodziewać się „odpowiedniej reakcji”, jeśli ich terytorium zostanie wykorzystane do ataków na Iran.
W sobotę najpoważniejszy w skutkach ostrzał irański dotknął Kuwejt. Uszkodzone wskutek ataku zostały kolejna elektrownia i odsalarnia wody w tym kraju. IRGC ogłosił, że zaatakował znajdujące się w Kuwejcie amerykańskie centrum łączności oraz instalacje w porcie Al-Ahmadi, służące marynarce wojennej USA do tankowania paliwa.
Siły zbrojne USA wznowiły naloty na Iran 7 lipca, po atakach Teheranu na statki w cieśninie Ormuz. Wzajemne ostrzały zagrażają kruchemu porozumieniu pokojowemu, które podpisano 17 czerwca.
Obecna eskalacja na Bliskim Wschodzie to ciąg dalszy konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się 28 lutego atakiem Izraela oraz Stanów Zjednoczonych na Iran.
Źródło: PAP







