Rubio: USA są zdeterminowane w kwestii Iranu. Rosyjska pomoc nic nie zmienia

forum-1118025469.jpg
Fot. Ezra Acayan / Reuters / Forum

Nie tak dawno szef CIA był w Moskwie z półoficjalną wizytą, aby miedzy innymi przekonać Rosjan do zaprzestania udzielania pomocy Iranowi. Mimo to, Rosjanie ostentacyjnie zaznaczyli, że wspierali i nadal będą wspierać Teheran. Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio przekonuje, że rosyjska pomoc nie powstrzyma USA przed podjęciem działań koniecznych dla ochrony Stanów Zjednoczonych.

Sekretarz stanu zbagatelizował w środę znaczenie już otwartego wsparcia Rosji dla Iranu, twierdząc, że pomoc Moskwy nie powstrzyma Stanów Zjednoczonych przed realizacją celów wojny na Bliskim Wschodzie.

Rubio w programie „The Brian Kilmeade Show” odpowiadał na pytania Briana Kilmeade’a, który mówił o najnowszym oświadczeniu Władimira Putina dotyczącym wsparcia dla Teheranu.

Zróbmy to razem!

Rosyjski przywódca spotkał się we wtorek z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy, który odbywa się w Biszkeku w Kirgistanie.

„The New York Times” zasugerował, że Putin miał powiedzieć Pezeszkianowi: „W tym trudnym czasie staramy się zapewnić wam potrzebną pomoc”, dodając, że Rosja „dostarcza wam niezbędne towary”.

Kilmeade komentował w rozmowie z Rubio, że Rosja nawet nie kryje się z tym, że udziela pomocy Irańczykom. Na co amerykański sekretarz stanu odparł, iż Waszyngton oraz Moskwa nie są jednomyślne w sprawie Iranu, a rosyjska pomoc nie zmieni stanowiska USA. - Nic, co ktokolwiek zapewnia Iranowi, w żaden sposób nie utrudni nam działania w sposób konieczny dla ochrony Stanów Zjednoczonych - odparł wymijająco Rubio.

Szef dyplomacji USA przyznał, że Rosja ma własne interesy i wyzwania, w szczególności jest nią wojna z Ukrainą. W związku z tym Putin jest bardzo tym zajęty.

W środę „Financial Times” poinformował, że Rosja potajemnie pomaga Iranowi w opracowaniu technologii naddźwiękowych pocisków manewrujących w ramach programu, który rozpoczął się w 2023 roku i miał być kontynuowany w 2026 roku.

Gazeta dodała, że rosyjscy specjaliści mieli pomagać w opracowaniu technologii napędu strumieniowego dla pocisków zdolnych do poruszania się z prędkością kilkukrotnie przekraczającą prędkość dźwięku.

Na razie żaden taki pocisk nie został rozmieszczony przez Iran, ale Waszyngton obawia się, że współpraca technologiczna Teheranu z Moskwą w końcu może doprowadzić do powstania zaawansowanej broni, zdolnej znacznie bardziej niż obecnie zagrozić siłom morskim USA w Zatoce Perskiej.

Rosja ma także dostarczać Iranowi amunicję i komponenty dronów, co ma świadczyć o rozwijającej się współpracy wojskowej między oboma krajami.

Stacja Fox News zauważa, że „szersze stosunki rosyjsko-irańskie stają się coraz ważniejszą kwestią dla administracji Trumpa, ponieważ Stany Zjednoczone dążą do wywierania presji na Teheran w sprawie jego programu nuklearnego i działań wojskowych”.

Rubio zastrzegł w środę, że Waszyngton nigdy nie zgodzi się na posiadanie broni nuklearnej przez Teheran. Jednocześnie ostrzegł kraje, które w jakikolwiek sposób pomagają Irańczykom obchodzić sankcje, przed konsekwencjami ze strony Waszyngtonu. - Prezydent wyraził się bardzo jasno: żaden kraj nie powinien pomagać Iranowi w unikaniu sankcji. A jeśli kraje zdecydują się to zrobić, będziemy musieli nałożyć na nich ograniczenia - mówił.

Obecnie Waszyngton nasila presję ekonomiczną na Teheran, kontynuując operacje wojskowe mające na celu ochronę amerykańskich sił i żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz i jej okolicach.

Rubio zadeklarował, że Ameryka będzie nadal zwalczać zagrożenia dla amerykańskich sił i żeglugi, jednocześnie podkreślając, że cieśnina musi pozostać otwarta i być poza kontrolą Iranu.

Sekretarz stanu USA poinformował także kilku ministrów spraw zagranicznych państw sojuszniczych, że Stany Zjednoczone nie planują obecnie nowych ataków militarnych na Iran, a raczej chcą się skoncentrować na presji gospodarczej, sankcjach i blokadzie morskiej.

Rubio jednak nie wykluczył ataków, jeśli Iran uderzy pierwszy.

Źródło: newsmax.com, middleeastmonitor.com

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: