Rząd buduje bardzo szybkie koleje. Ale czy Polaków będzie stać na bilety?

subway-2164661_1280.jpg
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Rząd przekonuje, że przyspieszenie do 320 km/godz. na linii Igrek nie grozi drogimi biletami, bo konkurencja wymusi niższe ceny – pisze w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.

„Nie gaśnie spór o to, z jaką prędkością pociągi mają jeździć na linii Igrek z Warszawy przez Centralny Port Komunikacyjny do Wrocławia i Poznania, która według planów ma powstać do 2035 r. Poprzedni rząd zakładał, że składy będą się tam rozpędzać do 250 km/godz. Obecne władze chcą, by pociągi osiągały 320 km/godz.” – czytamy w „DGP”.

Jak napisano, rząd Prawa i Sprawiedliwości jako główny argument za swoim rozwiązaniem wskazywał, że wolniejsze pojazdy mogłyby wyprodukować polskie firmy.

Zróbmy to razem!

„Dodawano też, że Polska nie jest zbyt rozległym krajem, a 250 km/h pozwoli, by oprócz dużych ośrodków miejskich obsłużyć częstymi połączeniami także te mniejsze, jak Sieradz czy Kalisz. Patryk Wild, autor układu szprych kolejowych prowadzących do CPK, argumentuje też, że prędkość 320 km/godz. oznacza zwiększenie zużycia energii o ok. 80 proc., co przełoży się na ceny biletów” – zauważono.

Obecny rząd twierdzi jednak, że nie ma odwrotu od zwiększenia prędkości. „Spółka PKP Intercity zaczęła już wstępne konsultacje w związku z szykowanym postępowaniem na zakup 20 pociągów przystosowanych do 320 km/godz. Janusz Malinowski, szef Intercity, zapowiada, że przetarg zostanie ogłoszony najpóźniej w grudniu” – poinformowano.

Dodano, że Malepszak i spółka CPK prezentowali symulacje, z których wynika, że pasażerowie nie muszą się obawiać wysokich cen biletów w pociągach jadących 320 km/godz. „Warunek: wpuszczenie konkurencji na szybkie trasy. Ma to miejsce np. w Hiszpanii. Na trasach KDP jeździ tam czterech przewoźników. W efekcie ceny biletów na długich trasach są nawet o połowę niższe niż w przypadku polskich składów Pendolino” – przekazano.

Źródło: PAP

tussk.jpg
fot. PAP/Radek Pietruszka

Złe wieści dla Donalda Tuska. Ponad połowa Polaków niezadowolona z jego rządów

Ponad połowa Polaków jest niezadowolona z rządów Donalda Tuska - wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla WP. Oprócz sympatyków opozycji, nieprzychylne zdanie o premierze wyraża coraz więcej zwolenników KO, Lewicy i Trzeciej Drogi.Na pytanie "Jak ocenia Pan/Pani rząd premiera Donalda Tuska", negatywnej odpowiedzi udzieliło aż 52 respondentów. 38 proc. ocenia rząd Tuska "zdecydowanie negatyw...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: