Rząd zapowiada zmniejszenie liczby kontroli skarbowych. Co się za tym kryje?

Liczba kontroli celno-skarbowych spadła o 2 tysiące i będzie spadać nadal – zadeklarował wiceminister finansów i wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki podczas ceremonii wręczenia nagród w konkursie „Urząd skarbowy przyjazny przedsiębiorcy”. Czy rząd faktycznie chce „ocieplić” wizerunek fiskusa czy też uprawia pusty – bądź nawet podstępny – PR? A może po prostu władza chce przykryć w ten sposób skandal prześladowania przedsiębiorców nagłośniony przez Krzysztofa Stanowskiego?
W środę w Ministerstwie Finansów odbyła się ceremonia wręczenia nagród w konkursie „Urząd skarbowy przyjazny przedsiębiorcy”, organizowanym przez Business Centre Club. W konkursie BCC nagrodzonych zostało 64 urzędy skarbowe z całej Polski spośród 400, jakie funkcjonują w Polsce.
- To już 22 raz, gdy nagradzamy urzędy skarbowe, które prowadzą działalność tak, że przedsiębiorcy są zadowoleni – powiedział prezes Związku Pracodawców BCC Łukasz Bernatowicz. - Gratulujemy, że udało się państwu wypracować tak dobre relacje z przedsiębiorcami – powiedział. Dodał także, że jest także członkiem Komisji Trójstronnej i że niedawno omawiane były na niej podwyżki wynagrodzeń w sferze budżetowej.
- Co roku postulujemy podniesienie tego wynagrodzenia, bo dobrze wynagradzany pracowników jest dla nas partnerem, z którym dobrze się współpracuje – stwierdził Bernatowicz.
Wiceminister finansów i wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki stwierdził, że konkurs organizowany przez BCC to „bezcenna inicjatywa”, bo pozwala na zebranie danych o „jakości naszej pracy i naszych relacjach z klientem”.
- Jestem przekonany, że profesjonalizm i podejście naszych ludzi do pracy zasługuje na pełne uznanie – powiedział Stawicki.
Zapowiedział także dalsze zmniejszanie liczby kontroli celno-skarbowych. - Liczba tych „ najtwardszych” kontroli, celno-skarbowych, zmniejszyła się o 2 tys. – z 7 tys. do 5 tys. w ostatnim roku i będzie maleć dalej – powiedział Stawicki i dodał, że nadal będzie następować przenoszenie ciężaru na mniej sformalizowane kontakty z podatnikami. - Bez używania procedur uzyskujemy interesujący nas efekt, którym jest dokonanie ewentualnej poprawy rozliczeń – dodał. - Z drugiej strony jest sfera przestępczości podatkowej – nieuczciwej konkurencji cenowej i obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego – powiedział także.
Źródło: PAP







