Skrytykowała homoseksualizm. Wielka Brytania odmówiła jej nawet... możliwości przesiadki na lotnisku

Päivi Räsänen.png
Päivi Räsänen, fot. PrtScr / YouTube / Ajankohtainen AlfaTV

Brytyjski rząd odmówił fińskiej poseł Päivi Räsänen zgody na tranzyt przez Wielką Brytanię. Lecąc z USA do Helsinek, nie mogła nawet przesiąść się w na lotnisku Londynie z powodu wcześniejszego wyroku za krytyczne wypowiedzi na temat związków homoseksualnych, które fiński sąd uznał za rzekomą „mowę nienawiści”.

Räsänen została skazana za treść rozpowszechnianej przez nią broszury dotyczącej homoseksualizmu, odwołującej się do nauczania chrześcijańskiego. Fiński sąd uznał, że zawierała ona sformułowania naruszające przepisy dotyczące mowy nienawiści.

W wywiadzie dla „Daily Signal” polityk poinformowała, że początkowo brytyjskie władze zatwierdziły jej wniosek o Elektroniczną Autoryzację Podróży (ETA), jednak kilka dni przed planowanym lotem decyzja została cofnięta.

Zróbmy to razem!

Zgodnie z brytyjskimi przepisami dotyczącymi ETA, pozwolenia na wjazd należy odmówić osobie, która „popełniła przestępstwo lub przestępstwa powodujące poważną krzywdę”. Jak twierdzi Räsänen, brytyjskie władze zakwalifikowały jej wypowiedź na temat homoseksualizmu do kategorii obejmującej m.in. zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. W konsekwencji nie zezwolono jej nawet na przesiadkę w Londynie.

Nie pomogło również to, że parlamentarzystka jest członkinią „grupy przyjaźni” fińskiego parlamentu z parlamentem brytyjskim. W sierpniu ma zaplanowane wystąpienie w Irlandii Północnej podczas konferencji poświęconej wolności słowa.

Sprawa ma swój początek w 2019 roku. Räsänen skrytykowała wówczas ewangelicki „kościół” luterański Finlandii za wspieranie parady LGBTQ+ Pride. - Jak doktryna Kościoła i Biblia mają się do faktu, że wstyd i grzech stają się powodem do dumy? – napisała na Twitterze. Do wpisu dołączyła zdjęcie broszury z 2004 roku zatytułowanej „Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę”, przedstawiającej biblijne stanowisko w kwestii seksualności i małżeństwa.

Na fotografii widoczny był fragment Listu do Rzymian (1,24–27), zawierający słowa: „kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze”, a także: „mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie”.

Prokuratura oskarżyła posłankę o szerzenie „mowy nienawiści”. I choć w marcu 2022 roku Sąd Rejonowy w Helsinkach ją uniewinnił, a w listopadzie 2023 roku taki sam wyrok zapadł w Sądzie Apelacyjnym, prokuratorzy skierowali jednak sprawę do Sądu Najwyższego, argumentując, że sąd odwoławczy nie „w pełni dostrzegł i nie zrozumiał” „poniżającego i dehumanizującego” przekazu skierowanego przeciw „homoseksualistom”.

„Aby chronić godność i równość osób homoseksualnych, konieczne jest wyłączenie wypowiedzi Räsänen spod ochrony wolności słowa poprzez uznanie ich za karalną mowę nienawiści skierowaną przeciwko nim [homoseksualistom]” – argumentowała prokuratura.

W marcu 2026 r. Sąd Najwyższy Finlandii podtrzymał uniewinnienie Räsänen w sprawie wpisu na Twitterze zawierającego cytat z Biblii. Jednocześnie większością głosów 3 do 2 skazał ją oraz luterańskiego „biskupa” Juhanę Pohjolę na grzywnę za rzekome przestępstwo „podżegania do nienawiści”. Wyrok dotyczył broszury z 2004 roku „Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę”, w której homoseksualizm został określony jako „aberracja” i „dewiacja seksualna”.

Sprawa wywołała w Finlandii szeroką debatę ze względu na jej religijny kontekst. Trzech sędziów Sądu Najwyższego uznało, że niektóre sformułowania zawarte w broszurze naruszały godność osób homoseksualnych i wykraczały poza granice dopuszczalnej krytyki teologicznej. Zarówno Räsänen, jak i „biskup” Juha Pohjola odwołali się od tego wyroku do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Organizacja LGBTQ SETA, która świętowała skazanie Räsänen, zapowiedziała przegląd katechizmów i innych publikacji religijnych w poszukiwaniu treści mogących zostać uznanymi za „mowę nienawiści”. Celem tych działań jest doprowadzenie do postawienia podobnych zarzutów kolejnym chrześcijanom.

Päivi Räsänen jest prawnikiem i od 31 lat zasiada w fińskim parlamencie. W przyszłym roku zamierza ponownie ubiegać się o mandat. Jak sama podkreśla, będzie kandydować już jako osoba skazana prawomocnym wyrokiem.

Źródło: dailysignal.com

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: