Socjal po niemiecku. 1,4 mln uzależnionych od państwa, 40 proc. to imigranci

Imigracja-1.jpg
fot. Pixabay

Pośród długoterminowych beneficjentów pomocy społecznej w Niemczech około 40 proc. stanowią obcokrajowcy. 1,4 mln osób jest uzależnionych od długotrwałej pomocy finansowej państwa – wynika z najnowszych danych Federalnej Agencji Zatrudnienia (Bundesagentur für Arbeit). 

Obywatele innych państw dokładnie stanowią 37,8% osób, które przynajmniej przez 5 lat pobierają zasiłki socjalne. Jednocześnie obcokrajowcy mieli stanowić na koniec 2015 roku około 15% populacji Niemiec.

Ich udział wśród wszystkich beneficjentów podstawowego wsparcia jest wyższy i wynosi około 46%.

Zróbmy to razem!

Dane te ujawniono po presji ze strony członków Alternatywy dla Niemiec (AfD) w parlamencie, którzy zainicjowali stosowne postępowanie.

Co charakterystyczne, długotrwałe uzależnienie od pobierania zasiłków obserwuje się głównie w większych miastach. Pod koniec 2025 roku w Berlinie obcokrajowcy pobierający zasiłki stanowili około 45% wszystkich beneficjentów pomocy społecznej. W Bremie odsetek ten wynosił około 43%.

Osób, które długotrwale pobierają zasiłki, to jest przez 5 lat i dłużej, jednocześnie mają mniej niż 25 lat było 199 229.

Rzecznik AfD ds. zatrudnienia, René Springer, nie krył oburzenia z tego powodu, że tak wiele osób pobiera zasiłki dla bezrobotnych i żyje na koszt podatników, mimo iż może podjąć pracę. Springer domaga się wprowadzenia obowiązkowej pracy społecznej (Bürgerarbeit) w wymiarze 15 godzin tygodniowo dla osób zdolnych do pracy, które pobierały zasiłki przez ponad sześć miesięcy. W razie odmowy, osoby takie otrzymają jedynie świadczenia rzeczowe lub, w ostateczności, nic.

Peter Aumer, rzecznik ds. polityki społecznej rządzącej Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU) nie zgodził się na takie rozwiązanie, podkreślając, że podstawową obietnicą systemu opieki społecznej jest to, że każdy, kto potrzebuje pomocy, musi ją otrzymać.

Instytut Badań nad Zatrudnieniem (IAB) zaznacza, że ci, którzy długo korzystają z zasiłków, mają problem z podjęciem pracy ze względu na niskie kwalifikacje zawodowe lub problemy ze zdrowiem.

Bezrobocie w Niemczech ma rosnąć od 2023 roku z powodu spowolnienia gospodarczego. Wzrosło także od 2024 roku tak zwane trwałe bezrobocie. W ub. roku bez pracy przez ponad rok pozostawało ponad milion osób. Dla porównania w 2019 r. bez pracy było około 700 tys. osób.

Co istotne, osoby mające prace, ale słabo płatne, mogą także otrzymywać wsparcie ze strony państwa, chociaż rząd w Berlinie nieco ograniczył dostęp do niego. Okazało się bowiem, że większość beneficjentów świadczeń socjalnych „nie szuka pracy”.

Źródło: brusselssignal.eu

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: