„Stop banderyzmowi” – ruszyła zbiórka podpisów pod projektem ustawy

89ed690c-afef-4aec-912f-129be4827b8b.png

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop banderyzmowi” rozpoczyna zbiórkę podpisów pod projektem ustawy penalizującej „propagowanie ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii”. Projekt przewiduje, że groziłaby za to taka sama kara jak za propagowanie ideologii komunistycznej czy narodowosocjalistycznej.

Prezydent Chełma (Lubelskie) Jakub Banaszek, który jest pełnomocnikiem komitetu, poinformował na portalu społecznościowym, że rozpoczyna się ogólnopolska zbiórka podpisów pod projektem ustawy. - 22 lipca komitet został zarejestrowany i od 22 lipca biegnie termin 90 dni na zebranie 100 tysięcy wymaganych podpisów – powiedział w piątek PAP.

Banaszek, zapowiadając w maju obywatelską inicjatywę ustawodawczą dotyczącą wprowadzenia zakazu propagowania banderyzmu tłumaczył, że „to wyraz szacunku dla Ofiar ludobójstwa wołyńskiego oraz obrona prawdy historycznej”. W rozmowie z PAP podkreślił, że nie jest to przeciwko Ukrainie. - To nie jest inicjatywa wymierzona w żaden sposób w naród ukraiński – dodał.

Zróbmy to razem!

Zaznaczył, że penalizacja banderyzmu w Polsce jest potrzebna i państwo powinno mieć takie instrumenty działania. Jego zdaniem sprawa ta budzi ogromne emocje i brak uregulowań prawnych może doprowadzać do zachowań agresywnych, prowokacji, siania nienawiści. - Dzisiaj jest wiele sytuacji, w których określone grupy reagują w sposób bardzo mocny na pewne działania promujące ukraiński nacjonalizm. I powołują się właśnie na to, że trzeba alarmować, informować, trzeba obywatelskiego sprzeciwu, bo państwo nie działa. Jeżeli przepisy prawa będą te rzeczy regulować, to wtedy automatycznie stwarzamy narzędzia reakcji [dla służb] – dodał.

Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu poinformuje o szczegółach prowadzenia zbiórki podpisów, tak aby ten temat nie był np. „wykorzystywany propagandowo”. - Informowanie o tym musi być prowadzone w sposób bardzo rozważny, ostrożny i odpowiedzialny – powiedział.

Projekt proponowanych zmian – przedstawiony w piśmie do Marszałka Sejmu – zamieszczono na stronie internetowej Inicjatywy Ustawodawczej „Stop banderyzmowi”. Dotyczą one dwóch ustaw: Kodeksu Karnego oraz ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

W Kodeksie Karnym inicjatorzy nowelizacji proponują zmiany w artykule 256 dotyczącym przestępstwa propagowania nazistowskiego, komunistycznego, faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych, za co grozi kara do trzech lat więzienia. Według projektu par. 1a tego artykułu powinien brzmieć: „Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską, ideologię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne”.

Ponadto inicjatorzy zmian postulują podwyższenie maksymalnych kar za przestępstwa związane z nielegalnym przekraczaniem granicy Polski opisane w art. 264 KK. Za przekraczanie granicy przy użyciu przemocy, groźby, podstępu kara ta miałaby wzrosnąć z obecnych trzech do pięciu lat więzienia, natomiast za organizowanie innym osobom przekraczania granicy Polski wbrew przepisom kara miałaby wzrosnąć z obecnych ośmiu do 12 lat więzienia.

Proponowane zmiany w ustawie o IPN polegają m.in. na doprecyzowaniu art. 1 dotyczącego ewidencjonowania, gromadzenia, przechowywania, opracowywania, zabezpieczenia, udostępniania i publikowania dokumentów m.in. dotyczących zbrodni popełnionych na Polakach lub obywatelach polskich innych narodowości. Przepis ten miałby być uzupełniony o zbrodnie „członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką”.

W projektowanej nowelizacji proponowane jest też nowe brzmienie art. 2a definiującego te zbrodnie. Miałby on brzmieć: „Zbrodniami członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką w rozumieniu ustawy jest zbrodnia ludobójstwa dokonana na terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1943-1945, a także inne czyny polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności narodowości polskiej lub obywateli polskich innych narodowości".

W ocenie inicjatorów zmian prawnych „banderyzm powinien być w Polsce zakazany jako ideologia zbrodnicza, podobnie jak inne totalne ruchy polityczne XX wieku”. W uzasadnieniu dla proponowanych regulacji prawnych podają, że banderyzm, którego celem było „stworzenie etnicznie jednolitego państwa ukraińskiego poprzez eliminację wszystkich przeszkód politycznych, narodowych i społecznych”, był „ideologią i praktyką ukraińskich nacjonalistów” skupionych wokół OUN i stanowi „jedno z najbardziej radykalnych i zbrodniczych zjawisk politycznych XX wieku”.

Wskazują, że banderyzm ma wymiar bolesny dla Polski, bo „był bezpośrednio wymierzony w Polaków zamieszkujących Kresy Wschodnie, którzy zostali uznani za przeszkodę w realizacji nacjonalistycznej wizji Ukrainy”, dlatego ich zdaniem „gloryfikowanie lub usprawiedliwianie banderyzmu oznaczałoby akceptację przemocy wobec polskiej ludności cywilnej i negację ofiary setek tysięcy niewinnych ludzi”.

Jak podano na stronie internetowej Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Banderyzmowi” tworzy 22 osób — samorządowców, działaczy społecznych i przedstawicieli środowisk patriotycznych.

Aby projekt zmian w ustawach mógł być dalej procedowany jego inicjatorzy w ciągu trzech miesięcy muszą zebrać w sumie 100 tys. podpisów poparcia.

Źródło: PAP

banddryzm.jpg
fot. Andreas Stroh / Zuma Press / Forum

Ekspert: zakaz propagowania banderyzmu potrzebny natychmiast

Publiczne chwalenie idei, zgodnie z którą Ukraina miała być „czysta jak złoty łan pszenicy bez jednego chwasta”, wolna od Polaków, Rosjan, Żydów, nie powinno korzystać z parasola ochronnego - podkreśla dr Piotr Kosmaty, prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie, członek Fundacji Sprzymierzeni z GROM. We wrześniu 2025 r. do parlamentu wpłynął prezydencki projekt nowelizacji ustawy o Instytucie ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: