Ekspert: zakaz propagowania banderyzmu potrzebny natychmiast

banddryzm.jpg
fot. Andreas Stroh / Zuma Press / Forum

Publiczne chwalenie idei, zgodnie z którą Ukraina miała być „czysta jak złoty łan pszenicy bez jednego chwasta”, wolna od Polaków, Rosjan, Żydów, nie powinno korzystać z parasola ochronnego - podkreśla dr Piotr Kosmaty, prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie, członek Fundacji Sprzymierzeni z GROM.

We wrześniu 2025 r. do parlamentu wpłynął prezydencki projekt nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz kodeksu karnego. Projekt w wielu miejscach doprecyzowuje definicję przestępstw polegających na propagowaniu banderyzmu oraz zaprzeczaniu ludobójstwu Polaków na Wołyniu.

Celem tych zmian jest przeciwdziałanie rozpowszechnianiu na terytorium RP fałszywych twierdzeń dotyczących zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników OUN-UPA oraz ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą. Kosmaty przyznaje, że wprowadzenie zmian przyczyni się do skuteczniejszego prowadzenia postępowań karnych na podstawie art. 55 ustawy o IPN.

Zróbmy to razem!

Obecnie karalne jest jedynie samo publiczne zaprzeczanie wołyńskiego ludobójstwa, a nie pochwalanie lub propagowanie tych zbrodni. Nowe przepisy mają to zmienić. Publiczne propagowanie „ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej”, ma być tak samo kryminalizowane jak propagowanie nazizmu, komunizmu czy faszyzmu.

Propozycje prezydenta spotkały się krytyką środowisk prawniczych, wskazujących, że nie ma powodu do rozszerzania katalogu przestępstw o kolejne ideologie w „obecnej sytuacji geopolitycznej”. Dr Kosmaty sprzeciwia się tym argumentom.

​- Czy obecna sytuacja geopolityczna powinna być przeszkodą do okazania szacunku dla pamięci tysięcy pomordowanych w okrutny sposób naszych rodaków, w tym dzieci i starców? Gdyby zaakceptować pogląd, jakoby sytuacja geopolityczna była przeszkodą do ścigania tych, którzy gloryfikują lub usprawiedliwiają zbrodniczą ideologię banderyzmu, to aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby sytuacja geopolityczna w przyszłości uległa zmianie. Czy należałoby w imię tego założenia wykreślić z ustawy karnej zapis pozwalający na ściganie tych, którzy propagują ideologię komunistyczną lub nazistowską? - podkreśla prokurator.

Źródło: rp.pl

PR

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: