Strzelec zwycięskiego gola w finale Mistrzostw Świata jest wierzącym katolikiem. „Dziękuję Bogu, który daje mi siłę”

mid-epa13121583-2.jpg
Ferran Torres, fot. EPA/WILL OLIVER Dostawca: PAP/EPA.

Ferran Torres to hiszpański napastnik, który strzelił zwycięskiego gola w finale Mistrzostw Świata. Piłkarz grający w FC Barcelona jest wierzącym i praktykującym katolikiem, który nie wstydzi się swojej wiary. Mówi, że to wiara i Pan Bóg dają mu siłę do pokonywania trudności.

W niedzielę zakończyły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, rozgrywane tym razem na boiskach Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku. W finale zmierzyła się Hiszpania z Argentyną, a ostateczny wynik to 1:0. Zwycięską bramkę w dogrywce zdobył Ferran Torres, zawodnik klubu FC Barcelona. Dzięki temu trafieniu, Hiszpania – po raz drugi w historii – została najlepszą drużyną świata.

Jak podaje National Catholic Register, strzelec zwycięskiego gola jest również wierzącym i praktykującym katolikiem. W swoich publicznych wypowiedziach dziękował Panu Bogu za wsparcie i wszelkie łaski. Podkreślał, że dzięki swojej wierze jest w stanie pokonywać trudności.

Zróbmy to razem!

Kilka dni przed finałem opublikowano film, w którym Torres mówił o znaczeniu Pana Boga w swoim życiu. „Mam krzyż i wizerunek Matki Boskiej; ostatecznie uważam, że silna wiara stanowi dla mnie ogromne wsparcie – to dla mnie coś bardzo ważnego” – zauważył hiszpański napastnik.

Warto przypomnieć, że praktykującym katolikiem jest również trener Hiszpanów Luis de la Fuente. Szkoleniowiec w swoich wypowiedziach podczas Mistrzostw Świata wskazywał na potrzebę codziennej modlitwy. Mówił, że modli się, ale nie dlatego, że jest na mistrzostwach, albo aby osiągnąć jakiś wynik meczu. 

„Codziennie dziękuję – każdego dnia, gdy budzę się i czuję się dobrze, patrzę na siebie i mówię: Kolejny dzień, w którym mogę cieszyć się życiem. Dziękuję za te małe rzeczy” – wskazywał trener Luis de la Fuente.

 

Źródło: ncregister.com

WMa

forum-1116616271 (1).jpg
fot. JOERAN STEINSIEK / imago sport / Forum

Trener piłkarzy Hiszpanii: modlę się codziennie, ale nie o zwycięstwa sportowe

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis de la Fuente przyznał przed półfinałowym meczem, że modli się każdego dnia, jednak nigdy nie prosi Boga o zwycięstwa sportowe. Jak podkreślił podczas konferencji prasowej, jego modlitwa jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności za życie oraz prośbą o zdrowie i siłę do pokonywania codziennych wyzwań. – Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mis...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: