Sugestie samokontroli i brak wyjaśnień. Pracodawcy otrzymują niepokojące pisma z PIP

Przedsiębiorstwa dostają z inspekcji pracy pisma sugerujące, że powinny się przyjrzeć obowiązującym u nich umowom. Zastanawiają się, czy przyczyną jest stosowanie niewłaściwej formy zatrudnienia - informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
Reforma PIP, która weszła w życie 8 lipca 2026 r., rozszerzyła uprawnienia inspektorów w zakresie weryfikowania, czy np. umowy cywilnoprawne nie zastępują etatów - przypomina gazeta.
Teraz firmy zaczęły otrzymywać pisma z okręgowych inspektoratów pracy, w których zachęca się je do samokontroli i dobrowolnego przekształcania zleceń w umowy o pracę.
Eksperci wskazują, że taka forma działań może wywoływać niepokój. „Inspekcja otwarcie przyznaje, że adresaci zostali wytypowani na podstawie informacji z baz ZUS i KAS jako podmioty korzystające z umów cywilnoprawnych, ale nie wyjaśnia, czy w przypadku konkretnej firmy stwierdzono jakiekolwiek nieprawidłowości” – mówi „Rz” Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.
Źródło: PAP






