Syreny zawyły w całym mieście. W stolicy oddano hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego

mid-26801454-2.jpg
Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, PAP/Leszek Szymański

Punktualnie o godzinie 17.00 w Warszawie zawyły syreny, a w kościołach zabiły dzwony. W godzinę „W” całe miasto zatrzymało się na minutę, aby oddać hołd bohaterom Powstania Warszawskiego, które wybuchło 82 lata temu.

Cała Warszawa stanęła w miejscu, aby oddać hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego. Punktualnie o godzinie 17:00 w całym mieście zawyły syreny. Wiele centralnych miejsc w stolicy od lat staje się swego rodzaju „punktami wspólnej zbiórki Warszawiaków”, którzy chcą wspólnie oddać cześć polskim bohaterom. Tak jest chociażby w samym centrum miasta przy Rondzie Romana Dmowskiego, a także na Placu Zamkowym czy przy Placu Wilsona.

Na minutę zatrzymały się pojazdy komunikacji miejskiej: autobusy, tramwaje, metro. Na ulicach stanęli przechodnie, zatrzymywały się prywatne samochody, z których wysiadali kierowcy. Hołd Powstańcom oddali też strażacy, policjanci i medycy, włączając syreny w swoich pojazdach. Wielu Warszawiaków miało przypięte okolicznościowe biało-czerwone kotyliony z symbolem Polski Walczącej, które rozdawali wolontariusze z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zróbmy to razem!

Rondo Dmowskiego spowił biało-czerwony dym z rac, do którego motocykliści dołożyli dym z opon. Już przed godziną „W” było tam tyle osób, że zablokowany został ruch tramwajowy, a potem autobusowy w Alejach Jerozolimskich.

Zgromadzeni trzymali w rękach biało-czerwone flagi, niektóre z nich z wrysowaną kotwicą Polski Walczącej. Widać też m.in. transparenty z wizerunkami podpor. Witolda Janiszewskiego "Withal", płk. Henryka Leliwa-Roycewicza "Leliwa", gen. Janusza Brochwicza-Lewińskiego "Gryf", a także transparenty z napisami Bóg, Honor, Ojczyzna. Z tego miejsca – jak co roku – wyrusza również wielotysięczny Marsz Powstania Warszawskiego.

Na Placu Zamkowym mieszkańcy utworzyli ogromny znak Polski Walczącej. Na budynku PAST-y powiewały biało-czerwone flagi z symbolem Polski Walczącej.

W każdej warszawskiej dzielnicy w charakterystycznych punktach mieszkańcy wspólnie uczcili godzinę wybuchu powstania.

W Warszawie 1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Powstanie planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w stolicy zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej, którzy we wrześniu 1944 roku przeprawili się przez Wisłę, aby pomóc walczącemu miastu. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli.

Źródło: PAP

Oprac. WMa

Powstanie-Warszawskie-2026.jpg
Oprac. PCh24.pl

Dostałem karabin i rozkaz: „Idź, ubezpieczaj bramę od strony placu Napoleona”. Tak się zaczęło

„Żołnierze niemieccy w niewielkiej tylko liczbie brali udział w tłumieniu powstania. Niemcy wykorzystywali do walk z powstańcami podległe sobie oddziały składające się z najemników, głównie z Ukraińców, Łotyszów, Rosjan, Azerów, Kałmuków i przedstawicieli innych narodów wschodnich. Trudno było ich nawet nazywać żołnierzami, byli to po prostu złoczyńcy - degeneraci i siepacze, którzy mordowali wszy...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: