Szczyt „koalicji chętnych”. Które państwa europejskie wyślą wojska na Ukrainę?

mid-epa12632219.jpg
fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL

Podczas szczytu tzw. koalicji chętnych w Paryżu dopracowywano kwestię gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Wśród poruszanych kwestii było wysłanie wojsk na teren tego kraju. Chodzi jednak o działania po zakończeniu wojny.

Specjalny wysłannik prezydenta USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff powiedział we wtorek po szczycie „koalicji chętnych” w Paryżu, że „w większości sfinalizowane” zostały protokoły gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zięć prezydenta USA Jared Kushner nazwał rozmowy „ważnym kamieniem milowym”.

Kraje koalicji sprecyzowały po szczycie w Paryżu gwarancje bezpieczeństwa, jakie miałyby wejść w życie po ewentualnym zawieszeniu broni na Ukrainie. W deklaracji przyjętej po szczycie mowa jest m.in. o mechanizmie nadzoru rozejmu, który miałby znajdować się pod egidą Stanów Zjednoczonych.

Zróbmy to razem!

Najbardziej chętnymi do wysłania wojsk okazały się Francja i Wielka Brytania. Po spotkaniu prezydent Francji Emanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podpisali z Wołodymyrem Zełenskim memorandum dotyczące rozmieszczenia sił wielonarodowych po ewentualnym rozejmie. Jest to dokument trójstronny, odrębny od deklaracji, którą podpisali wszyscy uczestnicy. Starmer podkreślił, że przyjęcie memorandum „toruje drogę dla ram prawnych, w których siły W. Brytanii, Francji i partnerów mogłyby działać na terytorium Ukrainy". Wspomniał też o „hubach wojskowych” W. Brytanii i Francji na Ukrainie po zawieszeniu broni.

Po rozmowach „koalicji chętnych” we wtorek w Paryżu premier Andrej Babisz powiedział czeskim dziennikarzom, że spotkanie było ważne i oświadczył, że Czechy nigdy nie wyślą swoich żołnierzy do Ukrainy, czego nie zamierzają uczynić również Włochy, Polska ani Łotwa. - Moim zdaniem większość tych krajów nie chce wysyłać żołnierzy – powiedział. Przypomniał, że Czechy pomagają w szkoleniu ukraińskich żołnierzy. - Mamy mało żołnierzy, musimy budować naszą armię i potrzebujemy naszych żołnierzy w kraju – dodał premier.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że po zawieszeniu broni niemieckie wojsko mogłoby wspomagać Ukrainę, działając z sąsiadującego z nią terytorium NATO. Równocześnie szef niemieckiego rządu stwierdził, że Berlin „zasadniczo niczego nie wyklucza”. Agencja dpa interpretuje te słowa jaką ewentualną gotowość do wysłania niemieckich wojsk także na terytorium Ukrainy.

Gotowość do wysłania wojsk wyraził także socjalistyczny premier Hiszpanii. Pedro Sanchez zapowiedział będzie omawiał to rozwiązanie z hiszpańskimi partiami politycznymi. - Jesteśmy gotowi umocnić pokój w postaci obecności hiszpańskich sił zbrojnych na Ukrainie. Skoro zrobiliśmy to w innych częściach świata, dlaczego nie mielibyśmy tego zrobić w Europie – powiedział.

Źródło: PAP

26106503.jpg
PAP/Radek Pietruszka

Polskie wojska na Ukrainie? Premier ujawnił, czego chce od nas Europa

Czy polskie wojska mogą znaleźć się na Ukrainie w ramach europejskich gwarancji dla Kijowa? Mówił o tym premier Donald Tusk po spotkaniu europejskich liderów w Paryżu. Jak podkreślił, partnerzy Polski nie oczekują, że nasze wojska znajdą się na Ukrainie. Polska ma być raczej państwem wiodącym w obszarze logistyczno-organizacyjnym wsparcia dla Ukrainy.W Paryżu odbył się we wtorek szczyt „koalicji c...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: