Szef BBN: decyzja Zełenskiego to policzek dla Polski

Bartosz Grodecki RMF.jpg
Szef BBN Bartosz Grodecki. Fot. RMF24

Zdecydowanie jest to kwestia naszej wrażliwości historycznej. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej – to odpowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego na pytanie o kontrasygnatę premiera Donalda Tuska dla ewentualnej decyzji kapituły w sprawie odebrania Orderu Orła Białego Wołodymirowi Zełenskiemu.

Spytany o tę sprawę rozmówca radia RMF przypomniał, że głowa państwa polskiego zajęła już „jasne stanowisko”.

- Decyzja o nadaniu jednostce specjalnej „Północ” imienia Bohaterów UPA – formacji partyzancko-militarnej, która ma krew na rękach dzieci, kobiet; organizacji zbrodniczej – jest policzkiem wymierzonym w naszym kierunku. Nie zgadzam się z pojawiającymi się w internecie, ze strony ukraińskiej opiniami, że jest to część psucia naszych relacji i że my się wpisujemy w jakąś narrację rosyjską, propagandę rosyjską – zaznaczył minister.

Zróbmy to razem!

- Nie, przeciwnie, to właśnie takimi działaniami ją podsycamy i to jest [odpowiedzialność] zdecydowanie po stronie ukraińskiej – zaznaczył. Jak wskazał, prezydent Nawrocki „absolutnie nie zmieni zdania” w kwestii odebrania orderu, a już w poniedziałek zapadnie w tej sprawie decyzja kapituły. Ponieważ jednak taki krok wymaga kontrasygnaty premiera, Grodecki dodał, że ma nadzieję na nią. – Zdecydowanie jest to kwestia naszej wrażliwości historycznej. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Jeżeli pan premier nie kontrasygnuje, to jest to rzeczywiście kłopotliwa sytuacja – wskazał.

Prowadzący rozmowę Krzysztof Ziemiec, pytając, po co Zełenski wykonuje tego rodzaju gesty, zasugerował ewentualność wpływu sił zewnętrznych.

- Nie chciałbym wchodzić w taką narrację, czy był świadomy, czy nie jest świadomy, bo wierzę, że kwestie związane z UPA, z banderyzmem są dla nas takimi tematami historycznie bardzo wrażliwymi. I to jest najdelikatniej, jak mogę w tej sprawie powiedzieć – padła odpowiedź. Prezydencji minister dodał, że w takim przypadku „powinien zachować prezydent Ukrainy w tym kontekście więcej rozwagi i rozsądku. Szczególnie, że mają z kogo wybierać, jeśli chodzi o bohaterów”. – Po 2022 roku, po ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę mają cały panteon bohaterów, których można gloryfikować – zauważył szef BBN.

W rozmowie poruszony został także wątek niezwykle kosztownej, wspólnej pożyczki zbrojeniowej UE, czyli SAFE. Zapytany o nią Bartosz Grodecki zwrócił uwagę, że Karol Nawrocki miał świadomość ukrytych w tym mechanizmie pułapek.  

- Po pierwsze, wciąż nie wiemy, na ile [procent] pożyczyliśmy. (…) Wczoraj mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której hucznie podpisywano pierwsze umowy w ramach SAFE-u. Bardzo się spieszono z tym z oczywistych względów, bo nam przepada możliwość swobodnego podpisywania tych umów z przemysłem krajowym. Podpisanych zostało „ileś tam” tych umów. No i nagle się okazuje, że część z nich jest aneksowana. Co to znaczy? Mam poczucie, że nie było to dobrze przygotowane – ocenił Grodecki. Jak powiedział, do zakresu porozumienia włączone zostały kontrakty już realizowane, co oznacza konieczność zmiany umów.

- Dla przemysłu nie jest istotne, skąd te pieniądze są. Dla nas, decydentów istotne, w jaki sposób to finansujemy, na ile pożyczamy i na jak długo. My pożyczamy to na niewiadomy procent, i pożyczamy to na 40 lat z plusem. Czyli no nie my, czyli pan i ja, będziemy to spłacać. A prezydent wyszedł z inicjatywą ustawodawczą, która wzmacniałaby i finansowała naszą politykę zakupową. Co więcej, ten projekt nie został rozpatrzony – powiedział Bartosz Grodecki o ewentualności wykorzystania na cele zbrojeniowe polskich rezerw złota.

Źródło: RMF24.pl

RoM

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: