Szef irańskiego parlamentu: kontrola Ormuzu zapewni wolność od wpływów USA

- Kontrolując cieśninę Ormuz, Iran daje sobie i państwom sąsiednim (...) przyszłość wolną od obecności i ingerencji amerykańskiej - napisał przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf Ghalibaf na platformie X 30 kwietnia. Tymczasem duchowy i polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył, że USA poniosły porażkę w wojnie z Iranem.
Chamenei, który nie był widziany publicznie od nominacji na przywódcę kraju, przekazał swoje oświadczenie za pomocą mediów państwowych. „Dwa miesiące po największej koncentracji wojsk i agresji dokonanej w regionie przez tyranów tego świata, jak i po wstydliwej porażce USA, otwiera się nowy rozdział” dla Zatoki Perskiej i cieśniny Ormuz - napisał ajatollah.
Niepotwierdzone doniesienia sugerują, że Chamenei został ciężko ranny 28 lutego - już w pierwszych godzinach izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran. Wtedy też zginął jego ojciec, poprzedni przywódca Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei.
Jak przypomniała agencja AFP, trwające negocjacje miedzy Waszyngtonem a Teheranem nie doprowadziły jeszcze do zakończenia wojny. Tymczasem wzrost cen paliw z powodu trwającej blokady cieśniny Ormuz coraz bardziej uderza w światową gospodarkę. Na razie w wojnie obowiązuje rozejm, rozpoczęty 8 kwietnia. Kością niezgody w negocjacjach pozostaje program nuklearny Iranu.
Jak podają wyliczenia przytoczone przez AFP, z każdym tygodniem blokady cieśniny Ormuz średnia cena baryłki ropy wzrasta o 5 dolarów. Jeśli do lipca nie uda się odblokować tego szlaku, ceny ropy mogą poszybować nawet do 150 USD za baryłkę.
Źródło: PAP
AF







