Tanzania: 145 osób oskarżonych o zdradę w związku z protestami powyborczymi

police-8264944_1280-1.jpg
fot. pixabay.com

7 listopada tanzańska prokuratura oskarżyła co najmniej 145 osób o zdradę w związku z protestami wyborczymi po wyborach, które odbyły się 29 października. Oskarżonym zarzuca się, iż w trakcie protestów uczestniczyli w aktach przemocy.

Agencja AFP przejrzała akty oskarżenia i stwierdziła, że w większości przypadków dotyczą one chęci „utrudnienia wyborów powszechnych w 2025 r. w celu zastraszenia władzy wykonawczej” oraz „wyrażania takiego zamiaru poprzez spowodowanie poważnych szkód w budynkach publicznych mających zapewniać podstawowe usługi”.

Demonstracje odbyły się w dniu wyborów prezydenckich i parlamentarnych, czyli 29 października, oraz w następne dni. Głównym powodem protestów było wykluczenie przez dotychczasową prezydent Samię Suluhu Hassan dwóch jej największych rywali. Hassan wygrała wybory, zdobywając prawie 98 proc. głosów, co zdaniem opozycji było "parodią demokracji".

Zróbmy to razem!

Według ONZ, podczas protestów służby bezpieczeństwa zabiły co najmniej 10 osób. Z kolei główna partia opozycyjna Chadema twierdzi, że ofiar śmiertelnych jest już ponad tysiąc.

Obserwatorzy Unii Afrykańskiej uznali, że głosowanie „nie było zgodne z zasadami UA, ramami prawnymi, innymi zobowiązaniami międzynarodowymi oraz standardami demokratycznych wyborów”. Odnotowano bowiem przypadki m.in. dokładania głosów oraz wydawania niektórym wyborców kilku kart do głosowania.

Źródło: PAP

AF

police-8264944_1280-1.jpg
fot. pixabay.com

Zamieszki i chaos. Sytuacja po wyborach w Tanzanii

Według czołowych przedstawicieli Kościoła, sytuacja po wyborach prezydenckich i parlamentarnych w Tanzanii pozostaje „niezwykle napięta i chaotyczna”. - Sytuacja jest katastrofalna. W całym kraju dochodzi do zamieszek. Wojsko wydaje instrukcje i wzywa ludność do pozostania w domach. Internet jest wyłączony od kilku dni – powiedział bp Simon Masondole w telefonicznej rozmowie z Missio Austria.W kie...Czytaj dalej

forum-1049242743-1.jpg
fot. Onsase Ochando / Reuters / Forum

Krwawe demonstracje po wyborach w Tanzanii. Nawet kilkaset ofiar śmiertelnych

Z powodu wykluczenia dwóch głównych opozycyjnych kandydatów w wyborach prezydenckich w Tanzanii, cały kraj ogarnęły krwawe demonstracje. Główna partia opozycyjna Chadema donosi o nawet 800 ofiarach śmiertelnych, ale rząd uważa te dane za "stanowczo przesadzone".29 października odbyły się w Tanzanii wybory prezydenckie i parlamentarne. Głową państwa została dotychczas pełniąca ten urząd Samia Suluh...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: