„The New York Times”: Decyzja Trumpa wzmacnia Rosję. Kijów reaguje niezależnością

trump.jpg
fot. X / Tucker Carlson / prnt scrn

Donald Trump jest niezdolny do rozwiązania problemu wojny na Ukrainie, a niezależne od USA działania Wołodymyra Zełeńskiego pokazują jego słabość. Pisze o tym "New York Times".

Dziennikarze "NYT" przypominają, że amerykański prezydent obiecywał błyskawiczne zakończenie wojny na Ukrainie, jeżeli wygra wybory. Dwa lata później wojna nie tylko trwa nadal, ale w ich ocenie Trump ma dziś coraz słabsze karty. Z racji na problemy na rynku paliwowym Trump ogłosił, że znosi amerykańskie sankcje na rosyjski olej napędowy. W odpowiedzi Wołodymyr Zełeński podał, że nie będzie przejmował się prośbą Waszyngtonu o to, by nie atakować rosyjskich rafinerii. Z kolei Władimir Putin po prostu odmówił apelowi Trumpa o rozejm. Pomimo wysiłków prezydenta USA, zakończenie wojny między Rosją a Ukrainą wydaje się być zatem coraz dalsze.

"New York Times" zwraca uwagę, że decyzja USA o zniesieniu sankcji na rosyjskiego diesla nie została w żaden sposób odwzajemniona przez Moskwę. Według "NYT", Trump próbuje po prostu obniżyć ceny ropy w przededniu wyborów do Kongresu zaplanowanych na 3 listopada. Republikanie są w trudnej sytuacji, dlatego Trumpowskie koncesje na rzecz Rosji nie są obliczone na uzyskanie jakiejś wzajemności ze strony Kremla. Zapłatą jest po prostu sam olej napędowy. - Rosja zgodziła się, że wyśle nam miliony baryłek ropy i diesla. Naprawdę tego potrzebujemy - powiedział Trump. 

Decyzja została skrytykowana przez Demokratów, ale również przez część Republikanów. "NYT" cytuje słowa Ashley Hinton, republikanki, która kandyduje do Senatu ze stanu Iowa. - Musimy obniżyć ceny diesla, ale moim zdaniem nie należy zawierać porozumienia z Rosją - stwierdziła. Do Trumpa zwróciła się też dwupartyjna grupa senatorów, apelując o rezygnację z decyzji dotyczącej zniesienia sankcji na rosyjski olej napędowy. Ich zdaniem Ameryka "dała prezent swojemu przeciwnikowi". 

Eksperci cytowani przez "NYT" wskazują, że na ceny ropy wpływa przede wszystkim wojna z Iranem, a nie wojna na Ukrainie. Dlatego decyzja Donalda Trumpa dotycząca Rosji nie zmieni zasadniczego negatywnego nastawienia wyborców, niezadowolonych ze swojej sytuacji ekonomicznej. Koncesje na rzecz Władimira Putina nie są poza tym popularne; w marcowym badaniu Pew Research Center okazało się, że 83 proc. Amerykanów ma nieprzychylny stosunek do Rosji - wśród Republikanów odsetek jest dokładnie taki sam, jak w całym społeczeństwie.

Z drugiej strony nieco spadła liczba Amerykanów, którzy uważają działania Rosji za poważne zagrożenie dla Ameryki. Badanie z czerwca wskazuje, że takie zdanie ma o Moskwie tylko 42 proc. Amerykanów, podczas gdy na początku wojny z Ukrainą tę opinię popierało 67 proc. badanych. 

Źródło: nytimes.com

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: