„To modlitwa, która może przemieniać świat” – 200-lecie Żywego Różańca

church-1790940_1920-e1669636046332.jpg
Różaniec, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay

Dwieście lat temu bł. Paulina Jaricot odpowiedziała na natchnienie Ducha Świętego, dając początek wspólnocie, która dziś jednoczy miliony wiernych na całym świecie. W Sanktuarium Zawierzenia w Bydgoszczy członkowie Żywego Różańca z diecezji świętowali jubileusz tego dzieła modlitwy. Obchody rozpoczęły się konferencją, a także rozważaniem tajemnic różańcowych.

Historia Żywego Różańca nierozerwalnie związana jest z postacią młodej Francuzki, która – otwarta na działanie Ducha Świętego – zapragnęła zaangażować świeckich w misyjne dzieło Kościoła poprzez prostą, codzienną modlitwę.

Biskup Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św., przypomniał niezwykłe wydarzenia z jej życia, zwracając uwagę na cudowne uzdrowienie Pauliny Jaricot w sanktuarium św. Filomeny w Mugnano. - Paulina Jaricot, która w wieku 35 lat była bardzo chora, prawie umierająca, zapragnęła przed śmiercią powierzyć swoje życie św. Filomenie. W czasie adoracji Najświętszego Sakramentu doznała uzdrowienia. Papież Grzegorz XVI uznał je za cud i ustanowił św. Filomenę patronką Żywego Różańca – przypomniał biskup.

Zróbmy to razem!

Ordynariusz diecezji bydgoskiej podkreślił, że początkiem tej niezwykłej drogi nie był jednak sam cud, lecz głębokie nawrócenie młodej kobiety. Po śmierci matki Paulina zaczęła szukać odpowiedzi na pytanie o sens życia. Poruszona kazaniem o przemijalności dóbr doczesnych rozdała ubogim swoją biżuterię, złożyła ślub czystości i rozpoczęła działalność apostolską wśród świeckich. - Jesteśmy zdumieni, jak bardzo Paulina Jaricot była uległa Duchowi Świętemu, który pobudzał ją do nowych pomysłów i inicjatyw na rzecz szerzenia Ewangelii i służby ubogim – mówił bp Włodarczyk.

Przypomniał jednocześnie, że założone w 1826 roku Stowarzyszenie Żywego Różańca bardzo szybko rozprzestrzeniło się najpierw we Francji, a następnie na całym świecie. Do Polski dotarło jeszcze w XIX wieku i dziś jest obecne niemal w każdej parafii. Przywołał także słowa samej założycielki, która pisała: „Najważniejszą rzeczą i najtrudniejszą jest uczynić różaniec modlitwą wszystkich”.

Hierarcha zwrócił uwagę, że wspólnota Żywego Różańca nie ogranicza się jedynie do odmawiania kolejnych modlitw. - Jako członkowie Żywego Różańca mamy za pomocą wspólnej modlitwy wytrwać w wierności Bogu, bronić od zła siebie i bliźnich oraz naśladować cnoty Maryi. W odmawianiu różańca do istoty należy przylgnięcie sercem – rozumem i wolą – do Chrystusa i Maryi w rozważanej tajemnicy. To właśnie ono stanowi o głębi tej modlitwy – podkreślił.

Ordynariusz przywołał również słowa Jana Pawła II, który określał różaniec jako „modlitwę człowieka za człowieka, modlitwę ludzkiej solidarności”, obejmującą żywych i zmarłych oraz wszystkich powołanych do tworzenia Ciała Chrystusa.

Do duchowej siły modlitwy różańcowej nawiązał także moderator diecezjalny Żywego Różańca, ks. Andrzej Marmurowicz. - Różaniec to niesamowita moc. Naprawdę możemy zbawiać świat. Tego prosi Matka Boża we wszystkich swoich objawieniach. Kiedy człowiek bierze do ręki różaniec, modli się nie tylko z osobami ze swojej róży, ale duchowo jednoczy się z ludźmi na całym świecie – powiedział. Kapłan przekonywał, że wspólna modlitwa ma realną siłę przemieniania ludzkich serc. - Gdybyśmy wszyscy razem stanęli do tej wielkiej modlitwy, moglibyśmy odmienić nasze serca, serca naszych rodzin i cały świat. Szatan boi się różańca – przypominał o tym wielokrotnie św. Ojciec Pio. Dlatego zapraszamy wszystkich do tej pięknej walki o dobro i świętość – dodał.

Świadectwem swojej wiary podzieliła się diecezjalna zelatorka Żywego Różańca Elżbieta Fydrych. - Żywy Różaniec jest dla mnie wielką łaską. Odkąd Jan Paweł II wprowadził tajemnice światła, jeszcze mocniej odkryłam, że różaniec jest jak Ewangelia Nowego Testamentu. To życie Jezusa i Maryi, które nas formuje – mówiła. Jak podkreśliła, rozważanie kolejnych tajemnic uczy przeżywania zarówno chwil radości, jak i cierpienia. - Kiedy przychodzą trudne doświadczenia, trzeba przytulić się do Matki Bożej i do Jezusa. Maryja cierpiała, ale wytrwała. My również możemy wytrwać razem z Nią. Dlatego dziękuję Bogu za wspólnotę i proszę, abym w niej wytrwała – powiedziała.

Jubileusz 200-lecia Żywego Różańca stał się nie tylko okazją do przypomnienia historii wspólnoty założonej przez bł. Paulinę Jaricot, ale również do odnowienia zobowiązania do codziennej modlitwy za Kościół, rodziny, misje i pokój na świecie.

Źródło: KAI

nowenna-pompejanska-rozaniec.jpg
Oprac. PCh24.pl

„Brat Różaniec” i niezwykła historia Nowenny Pompejańskiej

„Niezbadane są wyroki Boskie” ten znany cytat z listu św. Pawła do Rzymian przychodzi na myśl, kiedy poznajemy historię powstania Nowenny Pompejańskiej i cudów jakie Matka Boża dokonuje za jej pomocą. Czy potrafimy ogarnąć rozumem to, że podobnie jak Chrystus na głosiciela Ewangelii na cały ówczesny świat wybrał swojego prześladowcę Szawła, tak Maryja na propagatora na cały współczesny świat swoje...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: