To tylko e-papieros? Naukowcy ostrzegają przed szkodami wyrządzanymi dzieciom

Narażenie dzieci na aerozol z e-papierosów zwiększa ryzyko zaostrzeń astmy. Najgorzej działa łączenie ich z tytoniem.
Naukowcy z Children's Hospital of Philadelphia (USA), w trakcie American Academy of Pediatrics 2026 National Conference & Exhibition podali ważny powód, aby w pomieszczeniach, gdzie przebywają dzieci, zrezygnować nie tylko z tytoniu, ale także z elektronicznych papierosów.
Jak odkryli, narażenie w domu na aerozol pochodzący z takich urządzeń zwiększa u dzieci ryzyko zaostrzeń astmy.
Swoje wnioski oparli na analizie dokumentacji medycznej pochodzące z dużej i zróżnicowanej sieci pediatrycznej podstawowej opieki zdrowotnej. Przeanalizowali ponad 48 tys. wizyt, mających miejsce w okresie 33 miesięcy, podczas których rodzice dzieci w wieku co najmniej jednego roku, chorujących na astmę, informowali, czy w domu używany jest tytoń lub e-papierosy.
Używanie w gospodarstwie domowym zarówno wyrobów tytoniowych, jak i e-papierosów, zgłoszono podczas 5 proc. wizyt, wyłącznie tytoniu – podczas 9 proc., a wyłącznie e-papierosów – podczas 3 proc. wizyt. Choć szkodził zarówno tytoń, jak i e-papierosy, to u dzieci narażone w domu zarówno na dym ze spalania tytoniu, jak i na aerozol z e-papierosów, występowały najsilniejsze związki z gorszą kontrolą astmy.
Pojawiały się wtedy częstsze zaostrzenia, więcej objawów nocnych i związanych z aktywnością fizyczną, konieczność częstszego stosowania doraźnych inhalatorów oraz więcej hospitalizacji. Jednocześnie nawet samo narażenie na aerozol z e-papierosów było niezależnie związane z częstszymi zaostrzeniami astmy i częstszymi objawami pojawiającymi się podczas aktywności fizycznej.
Badacze mówią o potrzebie całkowitego zaprzestania używania w domu wyrobów tytoniowych i e-papierosów.
„Nie istnieje bezpieczny poziom narażenia dzieci na dym tytoniowy ani aerozol z e-papierosów. Rodzice i opiekunowie używający jakichkolwiek wyrobów tytoniowych lub nikotynowych powinni dołożyć wszelkich starań, aby z nich zrezygnować, korzystając ze skutecznych metod opartych na dowodach, takich jak wareniklina, nikotynowa terapia zastępcza i poradnictwo” – podkreśla prof. Brian Jenssen z Children’s Hospital of Philadelphia, autor badania.
„Wyniki te pokazują, że zespoły pediatryczne powinny rutynowo pytać o wszystkie formy używania nikotyny i tytoniu w domu – nie tylko o palenie papierosów – oraz oferować pomoc w zaprzestaniu ich używania w ramach standardowej opieki nad dziećmi z astmą. Wielu rodziców uważa e-papierosy za bezpieczniejszą alternatywę dla tradycyjnych papierosów, zarówno dla siebie, jak i dla zdrowia swoich dzieci. Nasze wyniki sugerują, że w przypadku dzieci z astmą to przekonanie nie znajduje pełnego potwierdzenia” – dodaje.
Źródło: PAP






