Trump: Iran zgodził się na praktycznie wszystko, czego potrzebujemy

32984155372_356bc301de_c-e1731182384896.jpg
Donald Trump / fot. Gage Skidmore / Flickr

Iran zgodził się na „praktycznie na wszystko”, czego domagają się Stany Zjednoczone, choć negocjacje wciąż trwają – oświadczył prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla stacji CNBC. Prezydent stwierdził też, że Iran został militarnie zniszczony.

- Negocjujemy i zobaczymy, czy nam się uda. Myślę, że zgodzili się na praktycznie wszystko, czego potrzebujemy – oświadczył DOnald Trump w rozmowie relacjonowanej na żywo z Gabinetu Owalnego.

Prezydent twierdził, że Iran został całkowicie militarnie zniszczony, lecz zaznaczył, że nie traktuje operacji przeciwko Iranowi jako pełnowymiarowej wojny. - To nie jest wojna w ścisłym sensie. To pozbawianie Iranu broni jądrowej – podkreślił.

Zróbmy to razem!

Trump nie odpowiadał wprost na ponawiane pytania, czy w razie braku porozumienia jest gotowy do wznowienia konfliktu. Porównał jednak zachowanie Iranu do „rozpieszczonego dziecka”. - Jeśli jesteś rozpieszczonym i przez lata robiłeś, co chciałeś w kontaktach z rodzicami, a oni nagle zaczynają cię traktować surowo, to wymaga trochę czasu, zanim się do tego przyzwyczaisz – twierdził.

Wypowiedzi Trumpa padły po wymianie ciosów z Iranem w odpowiedzi na irańskie uderzenie na statek towarowy, który przepływał przez cieśninę Ormuz szlakiem innym, niż żądanym przez Teheran. Choć walki ustały, a obie strony odbyły rozmowy z mediatorami w Katarze, w czwartek Iran ponownie zagroził atakami statkom nietrzymającym się wyznaczonej przez niego trasy.

W trwającym ponad godzinę wywiadzie prezydent Trump odpowiadał także na pytania o zarzuty, jakoby wykorzystywał zajmowany urząd do bogacenia się. Według jego zeznania finansowego, obecny prezydent USA dokonał ponad 2 tys. transakcji na giełdzie, co łącznie z handlem kryptowalutami przyniosło mu ponad 2 mld dol. dochodu.

Donald Trump nie zgodził się z zarzutami, wskazując, że jego sukcesy giełdowe to efekt ogólnej hossy na rynku i rekordowych wzrostów na Wall Street.

Prezydent zapewniał też, że jego syn Eric prowadzi rodzinny biznes i że sam nie interesuje się szczegółami inwestycji.

- Nie rozmawiam z nim o takich rzeczach. Myślę, że wolno by mi było, nawet nie jestem pewien, jaki jest status prawny, ale nie robię tego – powiedział. Odniósł się w ten sposób do doniesień, że w portfelu jednego z zarządzających jego majątkiem funduszy znalazły się akcje Nvidii. - Coś tam mam. To jedna z wielu spółek, w które ta firma inwestuje. Nie obchodzi mnie to – dodał.

Zapytany o kryptowaluty i o ujawnione w tym tygodniu w oświadczeniu majątkowym ponadprzeciętne zyski, jakie na tym rynku osiągnęła rodzina prezydenta, Trump odparł, że nie wiedział o kryptowalutowych przedsięwzięciach swoich bliskich. - Nie wiedziałem (...) ale mogłem wiedzieć. Nie ma w tym nic nielegalnego, nie ma w tym nic złego. Mogłem wiedzieć – twierdził.

Gdy prowadzący wywiad Joe Kernen przywołał przepisy zobowiązujące urzędników federalnych do wyłączania się z decyzji dotyczących ich interesów finansowych - z czego prezydent i wiceprezydent są jednak wyłączeni - Trump odparł: Wiesz, nawet o tym nie wiedziałem.

Twierdził też, że choć doradzał dzieciom, by „trzymały się z daleka od czego mogą się trzymać z daleka”. Dodał jednak, że „one też mają swoje życie”.

Źródło: PAP / Oskar Górzyński, Waszyngton

Zrzut ekranu 2026-07-2 o 10.07.46.png
ICE, zdjęcie ilustracyjne / Domena publiczna / nara.getarchive.net

Służby imigracyjne w USA podwajają skuteczność. Liczby robią wrażenie

Amerykańskie służby imigracyjne ICE w ciągu pięciu dni zatrzymały w kraju ponad 10 tys. osób – poinformował dziennik „New York Times”. Jak podkreślił, liczba zatrzymań w ostatnim czasie niemal się podwoiła i zwiększane jest tempo deportacji. Według gazety, która powołała się w środę na wewnętrzne dokumenty ICE i rozmowy z urzędnikami federalnymi, obecna kampania zatrzymań i deportacji prowadzona j...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: