Tucker Carlson odcina się od Trumpa. Publicznie przeprosił za to, że go popierał!

Jeden z najpopularniejszych amerykańskich komentatorów prawicowych, Tucker Carlson, oficjalnie przeprosił za popieranie Donalda Trumpa. Jak ogłosił, wprowadzał ludzi w błąd, stawiając na tego właśnie kandydata w wyborach prezydenckich.
Tucker Carlson nagrał rozmowę ze swoim bratem, Buckleyem, który był jednym ze współautorów wystąpień Trumpa w 2015 roku. Komentator nie krył wielkiego rozżalenia obecną polityką amerykańskiego prezydenta. - Ty i ja, wszyscy, którzy go wspieraliśmy - jesteśmy w to zamieszani. Nie wystarczy powiedzieć: "zmieniłem zdanie" - stwierdził.
- [Może] w niewielkim stopniu, ale my i miliony takich, jak my, jesteśmy przyczyną tego, co się dziś dzieje - dodał. - Trzeba się z tym zmierzyć we własnym sumieniu. Będę się z tym zmagać przez długi czas. Dlatego chcę powiedzieć: przepraszam za to, że wprowadzałem ludzi w błąd. Nie robiłem tego celowo - ogłosił.
Wcześniej Donald Trump skonfliktował się również z innymi popularnymi prawicowymi publicystami, którzy zaczęli krytykować jego politykę, zwłaszcza międzynarodową.
Trump w jednym z wpisów na "Truth Social" w odpowiedzi po prostu ich zwyzywał, zarzucając im nieudolność, głupotę i inne przywary. Chodziło między innymi o Candace Owens, Megyn Kelly czy Alexa Jonesa. Trump bardzo ostro krytykował też samego Tuckera Carlsona.
Źródło: wp.pl
Pach






