Tusk nie usłyszy wyroku. Postępowanie w sprawie inwigilacji mediów za jego poprzednich kadencji umorzone

Krajowe media obiegła informacja o umorzeniu śledztwa w sprawie inwigilacji mediów za pierwszych dwóch kadencji rządów Donalda Tuska. Wstrzymanie postępowania przez szczecińską prokuraturę miało miejsce w drugiej połowie grudnia, jednak teraz o wydarzeniu usłyszały media – zaledwie chwilę po próbie nielegalnego zdaniem wielu przejęcia mediów publicznych przez tego samego polityka…
O decyzji prokuratury regionalnej przypomniał na łamach serwisu X Wojciech Wybranowski, dziennikarz, którzy miał wedle podejrzeń jako jeden z wielu znajdować się na liście inwigilowanych przez władzę w latach rządów koalicji PO- PSL.
„Co za koincydencja, 13 grudnia powstaje rząd PDT, a 2 dni później prokuratura umarza śledztwo w sprawie nadużyć slużb w czasie jego władzy. Śledztwo, w którym nawet nie przesłuchano wszystkich potencjalnie pokrzywdzonych”, komentował w swoim wpisie dziennikarz.
https://twitter.com/wybranowski/status/1742161656434561205
W załączeniu do opublikowanego posta publicysta zamieścił zdjęcie decyzji. Widać na nim długą listę nazwisk dziennikarzy, którzy mieli znajdować się w zainteresowaniu wywiadu za czasów wcześniejszych rządów Tuska. Widać na niej znanych publicystów portali konserwatywnych, m.in. Łukasza Warzechy, ale również postaci znane z mediów „głównego nurtu”.
Źródło: X,tysol.pl
FA






