Tusk w Waszyngtonie: docina papieżowi i lobbuje za „prawem” do zabijania nienarodzonych

mid-24312685-e1710273825249.jpg
fot. PAP/Leszek Szymański

Premier Donald Tusk skorzystał z obecności w Waszyngtonie, by odciąć się od komentarzy papieża Franciszka, który nawołuje do pokoju na Ukrainie, konsekwentnie zwracając uwagę na konieczność ustępstw ze strony Kijowa. Nie omieszkał także opowiedzieć za „prawem” do bezkarnego mordowania dzieci nienarodzonych.

- Miałem okazje kilka razy spotykać się z papieżem Franciszkiem, był wtedy chyba w jakiejś lepszej intelektualnie i etycznie dyspozycji – powiedział Donald Tusk we wtorek w wywiadzie dla TVN24. Dodał, że ma na myśli kwestie polityczne.

- Ja bym wolał teraz nie rozmawiać z papieżem o geopolityce, o Rosji, o Ukrainie – mówił premier. - Bo od dłuższego czasu, kiedy słyszymy papieża mówiącego o tych sprawach, to chciałoby się zatkać uszy, by nie słyszeć, co mówi – dodał.

Zróbmy to razem!

Szef rządu w Warszawie lobbował także za liberalizacją „prawa” do bezkarnych mordów prenatalnych w imię kłamliwej i nienaukowej ideologii „wyboru”. - To nie jest kwestia tego, co ja myślę o aborcji, ale tego, co myślę o prawach człowieka, równości, prawach kobiet – przekonywał, wpisując się retorykę typową dla kartelu aborcyjnego.

- Też jestem niecierpliwy, też mi się nie chce czekać – tłumaczył, odpowiadając na pytanie, dlaczego owo „prawo” nie jest dość szybko zdaniem lewicy i liberalnych mediów procedowane. - Czy panowie Hołownia i Kosiniak-Kamysz zmienią zdanie – nie wiem, będę robił wszystko, by nie przeszkadzali w tym procesie – zadeklarował Tusk.

Poza tym premier mówił głównie o obronności i sprawach związanych z NATO. - Jesteśmy jedynym państwem Zachodu, które graniczy i z Rosją, i z Białorusią, i z Ukrainą, jesteśmy największym państwem regionu, płacimy najwięcej pieniędzy na własną obronę, jesteśmy najbardziej stabilnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych – wyliczał.

Wzywał także do intensywniejszych działań przeciwko Rosji. - Pół Europy dalej handluje z Rosja i Białorusią, wiele firm, w Polsce też, omija skutecznie sankcje, bo jakoś nikt nie jest zainteresowany, żeby to egzekwować naprawdę z całą mocą – powiedział.

Źródło: PAP

oprac. FO

to.jpg
Fot: Zbyszek Kaczmarek / Forum

Tandem leci do Waszyngtonu. Czy władze PO-PiS mają pomysł na politykę zagraniczną?

Duda i Tusk przylecieli do Waszyngtonu w atmosferze ogólnego kadzenia w związku z okrągłą rocznicą obecności Polski w NATO. „25 lat temu NATO postawiło na Polskę i się nie zawiodło” – powiedział Mark Brzeziński. Ale czy Głowa Państwa i szef rządu warszawskiego mają jakikolwiek pomysł na politykę zagraniczną inny niż przyjmowanie wytycznych z Waszyngtonu i podżeganie do wojny?W połowie lat 90. Kazi...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: