Tylko Prawo Boże chroni przed instytucjonalnym złem. Grzegorz Górny o zapomnianej lekcji procesów norymberskich

Judges_of_the_Nuremberg_Military_Tribunals.jpg
Unknown author., Public domain, via Wikimedia Commons

- Prokuratorzy zrozumieli, że na bazie pozytywizmu prawnego nie sposób było zbudować aktu oskarżenia. W związku z tym odwołali się do innego argumentu: powołali się na uniwersalne prawo moralne, które każdy człowiek ma wypisane w swoim wnętrzu - przypomina na łamach wpolityce.pl publicysta Grzegorz Górny. W tym roku mija 80 lat od procesu 24 przywódców Trzeciej Rzeszy, skazanych za zbronie przeciwko ludzkości.

Górny wskazuje, że akt oskarżenia posiadał poważną wadę; amerykańscy prokuratorzy chcieli sądzić niemieckich zbrodniarzy na podstawie prawa stanowionego. Obronie zatem było łatwo wykazać, że oskarżeni działali w ramach obowiązującego w Niemczech prawa. Nie łamali przepisów, tylko sumiennie wykonywali rozkazy. Byli wierni prawu, które ustanowiła władza wybrana w demokratycznych i powszechnych wyborach.

Prokuratorzy zrozumieli, że na bazie pozytywizmu prawnego nie sposób było zbudować aktu oskarżenia. "W związku z tym odwołali się do innego argumentu: powołali się na uniwersalne prawo moralne, które każdy człowiek ma wypisane w swoim wnętrzu" - podkreśla Górny.

Zróbmy to razem!

"Robert H. Jackson, sędzia Sądu Najwyższego, który był głównym prokuratorem Stanów Zjednoczonych podczas procesu w Norymberdze, zdał sobie sprawę, że (...) trzeba odwołać się do wyższego prawa: prawa naturalnego, a więc w konsekwencji prawa boskiego, ponieważ to nie człowiek jest jego twórcą" - przypomniał.

W ocenie publicysty, lekcja płynąca z procesów norymberskich pokazuje, że wyłącznie Prawo Boże, stałe i niepoddające się wypaczonemu sumieniu, jest w stanie obronić człowieka przed nim samym. To właśnie to prawo okazało się jedyną skuteczną bronią przeciw legitymizacji zła. 

Tymczasem dominująca na Zachodzie lewicowo-liberalna narracja odrzuca pojęcie prawa naturalnego, uznając, że to człowiek tworzy normy dobra i zła. Jednak bez tego fundamentu "jesteśmy skazani na nagą przemoc - nawet jesli pojawia się przebrana w kostium prawa stanowionego" - konkluduje Górny.

Źródło: wpolityce.pl

PR

dtus.jpg
fot. EPA/FILIP SINGER Dostawca: PAP/EPA.

Hołd berliński. Polska wypłaci odszkodowania za niemieckie zbrodnie wojenne

Premier Donald Tusk jechał do Niemiec z jednym konkretem - doprowadzić do wypłacenia odszkodowań dla żyjących ofiar II wojny światowej przez Niemcy. Będąc w Berlinie ogłosił jednak, że jeżeli Polska nie uzyska szybkiej i jednoznacznej deklaracji ze strony rządu RFN, to rozważy decyzję by wypłacić odszkodowania...z polskich środków budżetowych.Tusk i kanclerz Niemiec Friedrich Merz odnieśli się na ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: