Ukraina: 25-latkowie idą na front. "Lepiej znają się na technologii"

Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o mobilizacji, obniżającą wiek poboru do 25 lat. Tłumacząc powody swojej decyzji, wskazał m.in. na lepszą niż u starszych pokoleń, znajomość cyfrowych technologii informacyjnych.
Jego zdaniem armia potrzebuje żołnierzy, którzy poradzą sobie z nowoczesną technologią. - Musimy zrozumieć, że nowe pokolenie jest zorientowane w technologii. Oni to rozumieją, stworzyli to wszystko własnymi rękami. To ich umysły to stworzyły - powiedział Zełenski, cytowany przez portal Ukrainska Prawda.
Zełenski wyjaśnił także, że równie istotna jest sprawność fizyczna. - Z całym szacunkiem dla naszych żołnierzy, ale mówimy o tym, że jest różnica między żołnierzem 25-letnim, a żołnierzem 50-letnim - mówił prezydent Ukrainy w wywiadzie z francuskim dziennikarzem internetowym, znanym jako HugoDecrypte.
Nowa ustawa obniża wiek poborowy z 27 do 25 lat, zezwala na wezwania w formie elektronicznej i znosi obowiązkową służbę wojskową. Zamiast tego wprowadza podstawową służbę wojskową przez okres pięciu miesięcy w czasie pokoju i trzech miesięcy w czasie wojny.
Ponadto, podstawowe ogólne szkolenie wojskowe trwające do trzech miesięcy zostanie wprowadzone dla wszystkich obywateli w wieku od 18 do 25 lat we wszystkich placówkach edukacyjnych.
Źródło: własne PCh24.pl / interia.pl
PR







