Ukraina tworzy Panteon Narodowy. Czy znajdzie się tam Stepan Bandera?

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przyjęła 1 lipca ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Mają się tam znaleźć „najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego”. Deputowany Mykyta Poturajew ze Sługi Narodu nie wykluczył, że może zostać tam upamiętniony również Stepan Bandera.
Projekt przygotowany przez Wołodymyra Zełenskiego poparło 287 deputowanych.
Przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk podkreślił, że ma to być miejsce upamiętniające najwybitniejsze postacie w historii Ukrainy. – To właśnie dziś my, Rada Najwyższa Ukrainy IX kadencji, podejmiemy historyczną decyzję, ustanawiając podstawy prawne dla wyjątkowego miejsca ukraińskiej państwowości. Powiedziałbym nawet – pępka ukraińskiej państwowości, miejsca, w którym swój ostatni spoczynek, schronienie i należną cześć znajdą najlepsi synowie i córki naszego państwa i naszego narodu – oświadczył.
– Ukraiński Panteon Narodowy będzie miejscem, w którym na zawsze żyć będą zarówno chwała, jak i wolność Ukrainy. Będzie miejscem naszej niezłomnej siły i szczerej wdzięczności wobec wszystkich tych, którzy tworzyli Ukrainę, bronili jej i oddali to, co najcenniejsze – własne życie - dodał.
Ustawa została uchwalona w ekspresowym tempie. Dzień wcześniej pozytywnie zaopiniowała ją komisja ds. polityki humanitarnej i informacyjnej, rekomendując przyjęcie dokumentu w jednym głosowaniu.
29 czerwca deputowany Mykyta Poturajew z frakcji Sługa Narodu zaznaczył, że nie powstała lista osób, które znajdą się w Panteonie. Nie wykluczył jednak, że może zostać tam upamiętniony Stepan Bandera. – Bandera, jako osoba, która ogłaszała w 1941 roku państwo ukraińskie i przez całe życie dążyła do uzyskania ukraińskiej niepodległości, bez wątpienia może być w Panteonie. Ale listy nie ma. I obecnie są to jedynie spekulacje – podkreślił.
Wyjaśnił, że o wyborze kandydatów będzie decydowała specjalna komisja rządowa zgodnie z procedurą określoną w ustawie.
Projekt przewiduje możliwość uhonorowania m.in. dawnych władców i przywódców państw ukraińskich, prezydentów Ukrainy, naczelnych dowódców historycznych formacji wojskowych, w tym UPA, a także osób szczególnie zasłużonych dla odzyskania i obrony niepodległości, rozwoju państwa, kultury, nauki, sportu czy języka ukraińskiego. W Panteonie będą mogli zostać upamiętnieni również laureaci Nagrody Nobla oraz naukowcy i twórcy związani z Ukrainą o światowej renomie.
Ustawa dopuszcza także przeniesienie do Panteonu szczątków osób już pochowanych, wraz z najbliższymi członkami ich rodzin, jeśli spoczywają razem.
Projekt został złożony przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego po obchodach Dnia Konstytucji Ukrainy 28 czerwca. - Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować - oświadczył wówczas Zełenski.
Temat Panteonu pojawia się w czasie napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych nazwy „Bohaterów UPA” - organizacji, która dokonała ludobójstwa Polaków. Niestety w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość.
Źródło: PAP






