Ukraina wyczerpuje limity na eksport do UE. Bruksela wyciągnie pomocną dłoń?

Ukraina w pełni wykorzystała wyznaczone kwoty i limity na eksport pszenicy, drobiu i jaj do Unii Europejskiej. W Brukseli trwają negocjacje dotyczące rozszerzenia oferty ulgowej dla produktów zza wschodniej granicy UE.
Ukraina wykorzystała już w całości roczny kontyngent na eksport pszenicy do krajów unijnych. Ukraińcy wykorzystali także kwartalne kwoty dla świeżego drobiu, jaj i produktów jajecznych. Najwyższy poziom wykorzystania limitów eksportu dotyczy również soków (81,2 proc.), kukurydzy cukrowej (58,6 proc.), miodu naturalnego (54,5 proc.), niedenaturowany alkoholu etylowego (50,3 proc.) i cukru (46,5 proc.).
Ukrainie pozostało jedynie 5 mln ton pszenicy dopuszczonej na eksport do krajów UE. Tymczasem produkcja pszenicy ma wzrosnąć do 23,7 mln ton z 22,5 mln ton, a słonecznika do 13,3 mln ton z 11,1 mln ton. Po wyczerpaniu unijnych kontyngentów ukraińscy eksporterzy masowo wysyłają pszenicę do odbiorców w Egipcie, Algierii oraz Indonezji.
Jednocześnie Kijów cały czas prowadzi rozmowy z Unią Europejską w sprawie nowych warunków handlowych i potencjalnego zwiększenia limitów. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się wiele krajów członkowskich, w tym Polska. Umowa z UE zobowiązuje Kijów do stopniowego dostosowywania jakości produktów rolnych do unijnych standardów. Ukraina ma czas na podporządkowanie rygorystycznym przepisom do 2028 r.
Źródło: wprost.pl
PR






