Ukraiński piłkarz przekonuje, że pójdzie na front. Kolega z boiska: to idź, a nie gadaj!

Reprezentant Ukrainy w piłce nożnej Olaksandr Zinchenko przekonywał podczas wywiadu, że bezwzględnie poszedłby walczyć na front, jeżeli sytuacja będzie tego wymagać. Deklarację zawodnika skomentował jeden z piłkarzy.
W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się informacje o problemach z rekrutem w szeregach Sił Zbrojnych Ukrainy. Politycy spekulują nad różnymi rozwiązaniami, np. częstszymi powołaniami w kraju lub sprowadzaniem poborowych zza granicy. O dobrowolny wyjazd na front został zapytany reprezentant Ukrainy w piłce nożnej, zawodnik Arsenalu Londyn, Oleksandr Zinchenko.
- Jeżeli w pewnym momencie uznasz, że bardziej właściwie będzie zostawić wszystko i ruszyć na front, zdecydujesz się na to? - zapytała dziennikarka BBC.
- Myślę, że odpowiedź jest oczywista. Poszedłbym - odparł bez wahania. - Trudno zrozumieć, że niedawno chodziliśmy do tej samej szkoły, graliśmy na placu zabaw lub na boisku, a teraz oni muszą bronić naszego kraju. Nie możemy się poddać. Wiem, że może niektórzy ludzie mogą pomyśleć, że jest mi o wiele łatwiej… być tutaj, w Londynie, a nie tam - dodał.
Zapewnienie Ukraińca skomentował w mediach społecznościowych Francuz, Serge Aurier.
- Skończ to przedstawienie i jedź (na Ukrainę). Prawdziwy ochotnik sam się zgłasza, nie potrzebuje specjalnego zaproszenia - napisał zawodnik Galatasaray Stambuł.
Źródło: meczyki.pl / transfery.info
PR






