Unijny komisarz obrony z wizytą w Polsce. Chodzi o produkcję broni w ramach „Misji Pociski”

mid-26304096.jpg
fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Unijny komisarz obrony Andrius Kubilius przybędzie w piątek z wizytą do Polski w ramach tzw. „Misji Pociski”, mającej na celu szybką rozbudowę produkcji broni w UE. Spotka się z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, z którym odwiedzi m.in. zakłady MESKO w Skarżysku-Kamiennej.

Wizyta komisarza ds. obrony i przestrzeni kosmicznej UE rozpocznie się w piątek od spotkania z Kosiniakiem-Kamyszem w MON. Jak informuje Komisja Europejska, pobyt Kubiliusa w Warszawie to element serii wizyt pn. „Misja: pociski”, której celem jest przyspieszenie europejskiej produkcji obronnej i zapewnienie szybkiego dozbrojenia Ukrainy.

„Wizyta komisarza skupi się na jasnym przesłaniu: silna Ukraina oznacza bezpieczniejszą Unię Europejską, a sprostanie pilnym potrzebom bezpieczeństwa, z którymi mamy obecnie do czynienia, wymaga pełnej mobilizacji europejskiego przemysłu obronnego” – informuje KE.

Zróbmy to razem!

W trakcie rozmów z szefem polskiego MON poruszony ma zostać temat m.in. unijnego programu pożyczek na obronność SAFE, a także realizacja pożyczki na potrzeby wsparcia broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainy. Politycy rozmawiać mają też m.in. o zwiększaniu przez Polskę i UE tempa produkcji obronnej, jak również o zacieśnianiu współpracy z partnerami z Ukrainy.

Po spotkaniu w Warszawie Kubilius i Kosiniak-Kamysz udadzą się do Skarżyska-Kamiennej, gdzie odwiedzą zakłady MESKO, producenta m.in. kupowanych przez coraz więcej państw wyrzutni przeciwlotniczych Piorun. W planach jest spotkanie trójstronne z prezes MESKO Renatą Gruszczyńską

„W fabryce komisarz odbędzie bezpośrednie rozmowy z liderami przemysłu na temat praktycznych aspektów USL [pożyczki dla Ukrainy] oraz zdolności MESKO do zaspokajania pilnych potrzeb Ukrainy w zakresie amunicji i pocisków. Kluczowym priorytetem wizyty jest zidentyfikowanie i eliminacja zatorów w łańcuchu dostaw, które wpływają na szybkość dostaw i ceny. Wykorzystując narzędzia finansowe UE, takie jak EDIRPA i pożyczka na potrzeby wsparcia Ukrainy, Komisja pracuje nad zapewnieniem przemysłowi wsparcia potrzebnego do zwiększenia produkcji” – informuje przedstawicielstwo KE w Polsce.

Według oficjalnej retoryki, Polska miałaby być największym beneficjentem unijnego programu pożyczek SAFE – może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych, w tym do MESKA. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.

Źródło: PAP

26304624-e1772656111309.jpg
fot. PAP/Paweł Supernak

„SAFE 0 procent”. Prezydent szykuje alternatywę dla unijnej pożyczki

Wedle medialnych doniesień prezydent może szykować weto wobec unijnej pożyczki SAFE. Karol Nawrocki wraz z szefem NBP pracuje nad propozycją alternatywnego programu. Prezydent Karol Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński zapowiedzieli w środę „polski SAFE 0 proc.”, który ma być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Prezydent zapowiedział, że jeszcze w środę wyśle do premiera Donalda...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: