Uratował ponad 40 tysięcy nienarodzonych. Ameryka opłakuje pioniera ruchu pro-life

24525353236_c0697ec8b0_c-e1700988812893.jpg
Chris Slattery / for. Robin Marty / Flickr

Nawrócony na katolicyzm Chris Slattery to legenda ruchu pro-life w Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że przez czterdzieści lat swej działalności uratował 43 tysiące dzieci nienarodzonych przed gehenną tzw. aborcji. Media obrońców życia upamiętniają postać zmarłego w tym tygodniu działacza.

Amerykanie opłakują działacza pro-life, który miał odwagę przeciwstawić się dzieciobójczemu imperium i poświęcił większość swego życia sprawie ratowania dzieci nienarodzonych.

Z żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Chrisa Slattery’ego – oddanego obrońcy życia w Nowym Jorku, założyciela organizacji Expectant Mother Care i przyjaciela Towarzystwa Tomasza More'a. Przez ponad 40 lat Chris niestrudzenie pracował w obronie nienarodzonych. Niech spoczywa w pokoju – napisała na X organizacja prawnicza od lat wspierająca w prawnej walce konserwatystów i pro-liferów.

Zróbmy to razem!

https://twitter.com/ThomasMoreSoc/status/1727403236301144433

Ostatnie pożegnanie opublikowała również znana organizacja Księża dla Życia, której liderem jest ks. Frank Pavone, obecnie represjonowany przez papieża Franciszka. Dziś w Priests for Life czcimy pamięć Chrisa Slattery’ego, oddanego wojownika pro-life i drogiego przyjaciela. Przez ponad 30 lat Chris stał na czele ruchu pro-life, zakładając pierwsze w Nowym Jorku centrum pomocy kobietom w ciąży i niestrudzenie opowiadając się za nienarodzonymi. Jego niezachwiany duch pośród batalii prawnych i wyzwań związanych ze zdrowiem był latarnią nadziei i inspiracji. Chris żył pełnią życia, ucieleśniając prawdziwego nowojorskiego ducha w swojej walce o życie. Jego dziedzictwo wciąż nas inspiruje – czytamy.

https://twitter.com/frfrankpavone/status/1727332847676006614

W takim samym duchu wspomina go Instytut Lepanto: Licząc na waszą życzliwość, prosimy o modlitwę za spokój duszy naszego przyjaciela i nieustraszonego wojownika pro-life, Chrisa Slattery'ego, który zmarł dziś rano.

Chris Slattery nawrócił się na katolicyzm w latach 80., kiedy zaczął uczestniczyć w wiecach pro-life w „amerykańskiej stolicy aborcji” – Nowym Jorku. Choć nie dysponował dużym majątkiem, udało mu się doprowadzić do powołania organizacji Hopetant Mother Care, znanej potem pod nazwą EMC (Every Mother Counts – „każda matka się liczy”).

Są to centra zdrowia i pomocy kobietom, których na mapie USA jest obecnie 14. Aby je stworzyć i rozwijać Slattery musiał ciągle zderzać się z molochem aborcyjnym, rosnącym w siłę po niesławnym (i szczęśliwie już obalonym) precedensem Roe vs. Wade, który zalegalizował dzieciobójstwo we wszystkich stanach.

Chris zmarł w otoczeniu żony i dzieci, wspieranych przez licznych księży i ​​biskupów. Jakie przekonanie kierowało jego niegasnącą pasją chronienia kobiet i dzieci przed aborcją, według jego słów? „Najcenniejszymi istotami na świecie są ludzie, stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, posiadający nieśmiertelną duszę” – czytamy w portalu LifeNews.

- Nie chodzi tylko o ratowanie dzieci. To ocalenie duszy matki, pomoc w wypełnieniu jej życiowej misji – podkreślał.

Dzięki niemu już w latach 80. zaczęło się upowszechniać stosowanie ultrasonografii, dzięki czemu kobiety mogły zyskiwać świadomość, iż „płód” w ich łonie jest rozwiniętym dzieckiem i co uwrażliwiało je, że tzw. aborcja jest po prostu zamordowaniem tego dziecka. Akcji medycznej towarzyszyła akcja propagandowa, w której Slatter wykorzystywał swoją wiedzę z dziedziny reklamy, którą zajmował się zawodowo.

W późniejszych latach Chris stał się wrogiem numer jeden imperium aborcyjnego z siedzibą na Manhattanie, a także polityków proaborcyjnych pragnących chronić swoich pupilów z przemysłu aborcyjnego – polityków takich jak prokuratorzy generalni stanu Nowy Jork, gubernatorzy stanu Nowy Jork i radni miasta Nowy Jork, których celem było przerwanie ratujących życie wysiłków Chrisa – pisze Izaak Harden na łamach LifeNews.

W tym momencie, jak podaje portal Survivors, organizacja Slattera pomogła już prawie 150 tysiącom kobiet w ciążach kryzysowych, świadcząc darmowe usługi medyczne. Według danych sieci klinik 43 tysiące kobiet, które chciały dokonać aborcji, zmieniło zdanie dzięki jej pomocy.

Źródła: lifenews.com / X

FO

iskra-z-USA.jpg

Iskra wyjdzie… z Ameryki? Katolickie i antyaborcyjne przebudzenie w USA

„Naród amerykański posiada geniusz wspaniałego i bezinteresownego działania, a w ręce Ameryki Bóg złożył losy cierpiącej ludzkości. Niech w waszych sercach zapali się szlachetny płomień braterskiej miłości. Niech nie zginie zgładzony przez niegodną, nieśmiałą ostrożność w obliczu potrzeb waszych braci; niech nie zostanie ogarnięty kurzem i brudem wiru antychrześcijańskiego lub niechrześcijańskiego...Czytaj dalej

USA-katol.jpg

Czy Ameryka stanie się katolicka i przyspieszy tryumf Niepokalanej?

„Gdyby tylko była katolicka” – wzdycha pewnie niejeden katolik, z jednej strony widząc moralne przebudzenie za oceanem, a z drugiej zbierając okruchy religii objawionej wśród krajobrazu protestanckiej Ameryki...Nadzieja na katolickie odrodzenie Ameryki nie wychodzi bynajmniej od „drugiego katolickiego prezydenta USA” – to już nawet jako żart byłoby niesmaczne. Ale wśród najaktywniejszych dzieci św...Czytaj dalej

Us_rep_mike_johnson_official_photo-1-scaled.jpg
fot. Wikimedia Commons

Nowy szef Kongresu USA: jestem pro-life, ponieważ moi nastoletni rodzice wybrali życie

- Jedynym zasiewem cnót jest wiara religijna. Ludzie muszą zrozumieć, że są winni wierność sile wyższej i że mają Sędziego, który jest ponad wszystkimi – twierdzi nowy przewodniczący Kongresu Stanów Zjednoczonych, który od lat konsekwentnie broni świętości ludzkiego życia i sprzeciwia się zbrodniczemu przemysłowi aborcyjnemu.Najpopularniejszy w USA portal obrońców życia – LifeNews – przedstawia sy...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: