USA: Secret Service przyznała, że wielokrotnie odrzucała prośby o wzmocnienie ochrony Trumpa

mid-epa11486724-2.jpg
Zdjęcie ilustracyjne, fot. EPA/JIM LO SCALZO Dostawca: PAP/EPA.

Ochrona byłego prezydenta Donalda Trumpa wielokrotnie prosiła Secret Service o wzmocnienie bezpieczeństwa polityka. Amerykańskie służby jednak odmawiały tej pomocy tłumacząc się ograniczonymi środkami.

Amerykańskie służby Secret Service otrzymywały prośby o wzmocnienie ochrony Donalda Trumpa, który brał udział w różnych wydarzenia związanych z kampanią wyborczą w USA. Ochrona byłego prezydenta zgłaszała urzędnikom potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa polityka. Pierwotnie Secret Service odrzuciła takie „insynuacje”. Jednak po materiale „Washington Post” ostatecznie przyznała się do winy i zaniedbań.

Redakcja „Washington Post” powołując się na cztery osoby zaznajomione z tematem podał w sobotę, że najwyżsi urzędnicy tajnych służb wielokrotnie odrzucali prośby o zapewnienie dodatkowych zasobów i personelu. Tak działo się aż do momentu zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

Zróbmy to razem!

„Secret Service zapewnia najwyższy poziom ochrony urzędującym prezydentom i urzędnikom. Zdaniem byłych agentów Secret Service byli prezydenci są objęci znacznie mniejszą ochroną, ale wysoka pozycja Trumpa (…) sprawia, że stanowi on innego rodzaju wyzwanie niż większość byłych prezydentów” – zauważył dziennik „Washington Post”.

Jak dodał, odmowy – w odpowiedzi na składane na piśmie wnioski – doprowadziły do długotrwałych napięć, w wyniku których Trump, jego najważniejsi współpracownicy i pracownicy ochrony występowali przeciwko kierownictwu tajnych służb. Doradcy byłego prezydenta obawiają się, że Secret Service nie zapewnia mu nadal wystarczającej ochrony.

Źródło: PAP/Andrzej Dobrowolski

Oprac. WMa

mid-epa11489843-2.jpg
Donald Trump, fot. EPA/ALLISON DINNER Dostawca: PAP/EPA.

Donald Trump odpiera zarzut, że jest „zagrożeniem dla demokracji”. „Przyjąłem kulę za demokrację”

Na swym pierwszym po zamachu na jego życie wiecu, były prezydent Donald Trump oświadczył w sobotę, że w zeszłym tygodniu „przyjął kulę za demokrację”. Oskarżył również Partię Demokratyczną, że „nie jest partią demokracji”.Na wiecu, który odbył się w Grand Rapids, w stanie Michigan, jednym z kluczowych stanów „wahających się”, w którym raz zwyciężają Demokraci a raz Republikanie, Donald Trump nie s...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: