W Niemczech nasila się przemoc wobec polityków. Na celowniku głownie AfD

Ataki na przedstawicieli partii politycznych w Niemczech nasiliły się w 2025 roku, a ich celem najczęściej padali politycy i członkowie eurosceptycznej i antyimigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD).
Policja zarejestrowała w ubiegłym roku w całym kraju 5140 przestępstw wymierzonych w polityków i członków różnych partii. W 2024 roku w statystykach dotyczących przestępczości motywowanej politycznie odnotowano 3690 takich czynów, a rok wcześniej - 2790.
Według niemieckiej agencji dpa jednym z możliwych powodów wzrostu liczby ataków jest gorączkowa atmosfera towarzysząca kampanii przed wyborami parlamentarnymi w lutym 2025 roku.
Zgodnie z danymi rządu w zeszłym roku doszło do 193 przestępstw z użyciem przemocy wobec przedstawicieli partii, ofiarą 121 z nich padli członkowie AfD. Wśród pozostałych odnotowanych przez policję przypadków znalazły się: nawoływanie do nienawiści, zniewagi, malowanie napisów farbą na domach i zakłócanie pracy partyjnych stoisk w kampanii wyborczej.
Z kolei w okresie tylko od 1 stycznia 2025 do wyborów 23 lutego tego samego roku, policja odnotowała ponad 10 tys. przestępstw motywowanych poglądami politycznymi. Zdecydowanie częściej stróże prawa interweniowali w przypadku działań „lewicy” niż „prawicy”, chociaż dwie trzecie przestępstw nie można było "przypisać konkretnej ideologii ani wierzeniom religijnym".
Policja zarejestrowała 2172 akty przestępcze przypisywane „lewicy” i 1130 przestępstw przypisanych „prawicy”. „Lewicowcy” znacznie częściej byli brutalni. Spośród 192 przestępstw z użyciem przemocy 118 popełnili „lewicowcy”, a jedynie 19 rzekomo było „motywowanych prawicową ideologią”. Około 54 przestępstwa z użyciem przemocy nie można było przypisać żadnej stronie politycznej.
Prym w akcjach wymierzonych w AfD wiodą bojówki lewicowych ekstremistów z Antify. 20 marca Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe wydał prawomocny wyrok przeciwko tak zwanemu gangowi młotkowemu i jego „twarzy” – Linie E. Kobieta była inspiratorką brutalnych ataków na „neonazistów” i policję, a także postronnego obywatela. Agresywna grupa atakowała wybrane osoby – zarówno mężczyzn, jak i kobiety – za pomocą młotków, pałek i gazu pieprzowego.
W połowie 2023 r. Lina E. została skazana na pięć lat i trzy miesiące pozbawienia wolności. Trzech innych członków grupy otrzymało wyroki po około trzy lata więzienia.
PAP / własne PCh24.pl
oprac. PR






