W tegorocznym Marszu Niepodległości niesione były relikwie św. Andrzeja Boboli

mid-25b110048-1.jpg
fot. PAP/Marcin Obara

Na czele Marszu Niepodległości w Warszawie 11 listopada niesione były relikwie patrona Polski św. Andrzeja Boboli, które na co dzień znajdują się w kaplicy Pałacu Prezydenckiego.

Organizatorka Marszu Barbara Ziemska, członek zarządu stowarzyszenia Marsz Niepodległości, opublikowała 11 listopada na swoim profilu na Facebooku krótkie nagranie, na którym widać początek pochodu:

- Czołem! Jesteśmy na 16. Marszu Niepodległości. Setki tysięcy polskich patriotów przybyło dzisiaj do Warszawy, by świętować polską niepodległość. Za mną idzie relikwia św. Andrzeja Boboli. Przed nami idą grupy rekonstrukcyjne. W samym marszu idzie wiele grup zawodowych, rolników, leśników, myśliwych. Są stowarzyszenia, są też kibice, są grupy rekonstrukcyjne. Za chwilę wejdziemy na błonia Stadionu Narodowego. Czołem! - powiedziała Ziemska.

Zróbmy to razem!

Jak widać na nagraniu, relikwiarz niósł mężczyzna w zielonej kurtce z emblematami patriotycznymi – biało-czerwoną opaską i flagą Polski na ramieniu oraz białym orłem na klatce piersiowej.

W podpisie rolki Barbary Ziemskiej jest napisane, że relikwie św. Andrzeja Boboli przekazał uczestnikom marszu kapelan Prezydenta RP. Od 2 sierpnia 2025 r. jest nim salezjanin ks. Jarosław Wąsowicz.

Relikwiarz w formie tryptyku z relikwiami męczennika i jego obrazem znajduje się w kaplicy Pałacu Prezydenckiego od 8 maja 2016 roku. Wtedy przekazał go prezydentowi Andrzejowi Dudzie ówczesny prowincjał jezuitów o. Tomasz Ortmann. Na uroczystości przekazania relikwii obecni byli także m.in.: małżonka prezydenta Agata Kornhauser-Duda, kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie o. Waldemar Borzyszkowski i przedstawiciele Stowarzyszenia Krzewienia Kultu św. Andrzeja Boboli.

***

Św. Andrzej Bobola urodził się 30 listopada 1591 roku w Strachocinie koło Sanoka. Pochodził ze szlacheckiej rodziny. Wstąpił do jezuitów, w 1622 roku przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako kaznodzieja, spowiednik, wychowawca młodzieży m.in. w Wilnie, Połocku, Warszawie, Łomży, Pińsku. Podejmował szczególne wysiłki na rzecz pojednania prawosławnych z Kościołem katolickim. Jego gorliwość przyniosła mu określenie "Duszochwata", czyli Łowcy Dusz. Budziła jednak niechęć wśród wielu prawosławnych. W czasie wojen kozackich przerodziła się w nienawiść i miała tragiczny finał. 16 maja 1657 roku Kozacy napadli na Janów Poleski i dokonali rzezi wśród katolików i Żydów. Pochwycili też Andrzeja Bobolę. Został on bestialsko okaleczony, a następnie zamordowany. Jego zachowane od rozkładu relikwie znajdują się w sanktuarium w ulicy Rakowieckiej w Warszawie.

Andrzej Bobola został kanonizowany w 1938 r. przez Piusa XI, a w 2002 r. został ogłoszony patronem Polski. W 2007 r. Episkopat nadał kościołowi w Warszawie, w którym znajdują się jego relikwie, tytuł sanktuarium narodowego.

Źródło: KAI, facebook.com

14885.jpg

Św. Andrzej Bobola – niezłomny obrońca Kościoła

16 maja Kościół Katolicki wspomina św. Andrzeja Bobolę, męczennika za wiarę, mężnego żołnierza Chrystusa, który nieustannie walczył pod Sztandarem Krzyża. Andrzej Bobola urodził się w 1591 r. w Strachocinie, nieopodal Sanoka. Jego ród jest jednym z najstarszych w Polsce. Już w XIII w. Bobolowie pieczętowali się herbem Leliwa. Od XV w. ród przyszłego świętego za swe r...Czytaj dalej

rozmowa-PCh_Bobola-ekumenizm_portal.jpg

Nawracanie innowierców za cenę własnego życia. Praca misyjna św. Andrzeja Boboli kontra współczesny ekumenizm

Nawracanie niewierzących kosztowało św. Andrzeja Bobolę jego własną krew. Dziś jednak w Kościele obserwuje się odejście od pracy ewangelizacyjnej misjonarzy kosztem ekumenizmu. Dialog z innymi religiami nie może być jednak pustą debatą, lecz ma prowadzić do dołączenia całych grup wyznaniowych do Kościoła. To, czym prawdziwy ekumenizm być powinien, pokazał papież Benedykt XVI doprowadzając do przej...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: