We Francji kampania eutanazyjna za pieniądze podatników. W Holandii zabijają już... dzieci

Eutanazja.jpg
fot. Pixabay

Za wprowadzeniem we Francji ustaw eutanazyjnych stoi tzw. Stowarzyszenie na rzecz Prawa do Godnej Śmierci (ADMD). Jest to główna grupa lobbystyczna wspierająca eutanazję i tzw. wspomagane samobójstwo. Okazuje się, że korzysta z systemu darowizn z odliczeniem podatkowym. Raport przygotowany przez senatora Stéphane'a Raviera podważa legalność tego mechanizmu i wykorzystywania pieniędzy podatników do finansowania działalności quasipolitycznej.

Tłem tego raportu jest tocząca się od miesięcy we Francji debata nad ustawami o „wspomaganym samobójstwie” i opieki nad osobami u kresu życia. Prace nad ustawami trwają jeszcze w Zgromadzeniu Narodowym i w Senacie, ale sprawa wydaje się przesądzona. Eutanazja była jedną z wyborczych obietnic prezydenta Emmanuela Macrona.

Raport osłabia jednak jednego z głównych graczy w tej ideologicznej bitwie. Stowarzyszenie na rzecz Prawa do Godnej Śmierci (ADMD) od ponad czterdziestu lat prowadzi kampanię na rzecz legalizacji eutanazji. Niejasne zasady finansowania tej organizacji spowodowały, że tą działalnością zajmie się teraz sąd. Sprawę ujawnił magazyn „L'Incorrect”.

Zróbmy to razem!

Chodzi o możliwość skorzystania przez darczyńców z 66-procentowej ulgi podatkowej, mimo że ADMD to organizacja lobbystyczna, której głównym celem jest wywieranie wpływu na ustawodawców w celu zmiany prawa. Problem dotyczy pośredniego finansowania „aktywizmu politycznego” ze środków publicznych, co jest we Francji zakazane. Fundusz powierniczy, który przekazuje środki stowarzyszeniu powołano w 29012 roku, co miało umożliwić omijanie prawa. Fundusz wystawia pokwitowania podatkowe, które pozwalają darczyńcom na dużą ulgę w podatku dochodowym. Sam fundusz praktycznie nie zachowuje jednak żadnej autonomii finansowej i ponad 96 procent środków przekazuje bezpośrednio do ADMD.

Francuskie prawo podatkowe jest dość jasne. Ulgi podatkowe przyznawane darczyńcom są zarezerwowane dla organizacji „użyteczności publicznej”, które spełniają określone kryteria określone w artykule 200 Prawa Podatkowego. Fundusz tych kryteriów nie spełnia i po prostu finansuje legislacyjny lobbing.

Podczas przesłuchania w Senacie, Dyrekcja Generalna Finansów Publicznych miała przyznać, że działania na rzecz zmian prawa nie stanowią działańna rzecz „pożytku publicznego”. Stanowisko to jest zgodne z orzeczeniem Sądu Administracyjnego w Amiens z października 2023 r., który orzekł, że dominująca działalność lobbingowa nie mieści się w kategorii interesu publicznego i nie może stanowić podstawy dla ulg podatkowych.

Szokująca jest suma przekazana na rzecz proeutanazyjnej propagandy. Według informacji podanych przez „l'Incorrect” i „Journal du Dimanche”, ADMD wydaje rocznie z tych środków prawie milion euro na działalność lobbingową. Oznacza to, że zasoby organizacji są wykorzystywane do wpływania na decyzje parlamentarne i rządowe w szczególnie drażliwej debacie społecznej.

Raport Stéphane’a Raviera został przekzany do prokuratury. Senator twierdzi, że taka sytuacja wymaga wszczęcia dochodzenia i kwestionuje status ADMD jako organizacji działającej rzekomo w „interesie publicznym”.

Raport nie ogranicza się wyłącznie do kwestii podatkowych. Odsłania on ścisle relacje pomiędzy stowarzyszeniem a funduszem powierniczym i konstatuje, że podmioty te nie publikują wszystkich sprawozdań finansowych, To ważny dokument do pokazania źródeł proagandy eutanazyjnej. Aktywiści twierdzą, że prowadzą „humanitarną walkę o godne umieranie”. Okazuje się, że robią to za pieniądze podatników, którzy robiąc swoje odpisy, nie koniecznie wspierają akurat eutanazję.

Tymczasem w Holandii doszło już do eutanazji dzieci

Po raz pierwszy w tym kraju przeprowadzono eutanazję dziecka poniżej 12 roku życia. Przepisy zezwalają na to od 2024 roku. Zezwolono wówczas na eutanazję osób nieletnich w wieku od roku do dwunastu lat cierpiących na nieuleczalne choroby i „doświadczających niewyobrażalnego cierpienia”. Jednak dopiero teraz, po raz pierwszy w Holandii eutanazję przeprowadzono na ciężko chorym dziecku poniżej 12. roku życia. Władze holenderskie nie ujawniły dokładnego wieku, płci ani stanu zdrowia dziecka. Nie podały również żadnych informacji o sytuacji rodzinnej ani o placówce służby zdrowia, w której doszło do tego mordu.

Rząd holenderski oświadczył, że lekarz prowadzący zgłosił taki „zabieg” specjalnej komisji, której zadaniem jest nadzór nad tego typu procedurami. Komisja zapoznała się z dokumentacją medyczną i przesłuchała lekarza, a następnie przekazała swoją opinię prokuraturze, która ustali, czy lekarz przestrzegał obowiązujących przepisów. Co ciekawe, w systemie holenderskiej eutanazji nadzór ten jest sprawowany po... fakcie, a nie po uzyskaniu zgody. Powoduje to nieodwracalność procesu, niezależnie od późniejszych ustaleń.

W przeciwieństwie do eutanazji dorosłych, procedura dla nieletnich nie opiera się na autonomicznej prośbie pacjenta. Uznano, że wiek osoby niepełnoletniej może uniemożliwiać jej zrozumienie i wyrażenie woli porównywalnej z wolą osoby dorosłej. Dlatego także rodzice muszą wyrazić dodatkowo zgodę. Decyzją zależy jednak głównie od lekarzy, którzy mogą stwierdzić, że nie ma rozsądnej alternatywy dla złagodzenia cierpienia. To rozporządzenie jest formalnie ograniczone do dzieci w stanie krytycznym, których śmierć jest uważana za nieuchronną. Wśród  rozważanych schorzeń znajdują się ciężkie wady wrodzone, choroby metaboliczne i poważne uszkodzenia narządów wewnętrznych.

Rząd twierdził, że nowe przepisy będą dotyczyć „niewielkiej grupy” liczącej od pięciu do dziesięciu dzieci poniżej 12 roku życia rocznie, dla których opieka paliatywna jest niewystarczająca, aby złagodzić cierpienie. Podobnie jak w innych przypdkach, liczby te jednak dość szybko szybują w górę i następuje banalizacja aktu eutanazji.

Holandia była pierwszym krajem, który zalegalizował eutanazję i wspomagane samobójstwo i stało się to w 2002 roku. W 2014 roku Holandia jako pierwsza zezwoliła na uśiercanie osób nieletnich, ale powyżej dwunastego roku życia, zdolnym do rozeznania, a także niemowlętom poniżej pierwszego roku życia, za zgodą rodziców. W 2024 roku przepisy zostały rozszerzone na dzieci poniżej 12 roku życia. „Postęp” postępuje więc szybko…

Według  raportu opublikowanego w maju 2025 roku przez Regionalne Komitety ds. Przeglądu Eutanazji, w 2024 roku odnotowano kolejny rekord zabójstw pacjentów – 9958 przypadków, czyli aż o 10 procent więcej niż w roku poprzednim. Eutanazja stanowi już 5,8 procenta ze 172 049 zgonów zarejestrowanych w tym kraju.

Bogdan Dobosz

Depresja eutanazja brigitte182.jpg
Grafika: brigitte182/Pixabay

Eutanazja – fałszywa wolność wyboru i zaprzeczenie godności człowieka

Jej zwolennicy podpierają się tezą o „wolności wyboru” w sposobie umierania. Ta rzekoma wolność ma być elementem „godności człowieka”. Tymczasem zgoda na eutanazję to najczęściej opuszczenie w chorobie, problem świadomości chorego i cierpiącego człowieka czy niedostateczna opieka paliatywna. W amerykańskim Oregonie prawie 40 procent pacjentów, którzy w 2025 roku zdecydowali się na tzw. wspomagane ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: