Włosi mówią dość. Właściciele psów mają sprzątać również... mocz swoich pupilów

Władze miasta Livorno nałożyły na właścicieli psów obowiązek sprzątania wszystkich efektów ich potrzeb fizjologicznych. Wlicza się w to nie tylko usuwanie psich kup, ale także konieczność zmywania moczu wydalonego przez zwierzęta. Za niezastosowanie się do nowego prawa grozi mandat w wysokości nawet 500 euro.
Burmistrz Livorno przychylił się do skarg mieszkańców, którzy narzekali na brzydki zapach unoszący się w toskańskim mieście zwłaszcza w miesiącach letnich. Nakaz sprzątania psiego moczu obowiązywać będzie od 20 maja do 31 października.
- Mieszkańcy podkreślali dyskomfort spowodowany nieprzyjemnymi zapachami oraz problemy zdrowotne i higieniczne wynikające z obecności płynnych odchodów zwierzęcych w miejscach przeznaczonych do socjalizacji dorosłych i dzieci. Ponadto władze miasta wzięły pod uwagę znaczną i rosnącą liczbę zwierząt domowych, zwłaszcza psów, obecnych na terenie gminy - zaznaczył ratusz.
Właściciele czworonogów będą musieli wyprowadzać swych pupilów zaopatrzeni nie tylko w łopatkę, miotełkę i plastikowe woreczki, ale również w spryskiwacz albo butelkę wody. Za złamanie przepisów grozi grzwyna w wysokości nawet 500 euro.
W związku z coraz większą obecnością psów w przestrzeni publicznej, kolejne włoskie miasta zastanawiają się nad wprowadzenie podatku turystycznego dla psów. We Włoszech ma być już ponad 14 mln tych zwierząt w gospodarstwach domowych, co - podobnie jak w Polsce - przewyższa już liczbę dzieci.
Źródło: interia.pl / własne PCh24.pl
PR







