Kosztowna moda na zwierzęta. Polacy coraz częściej kupują polisy ubezpieczeniowe

Właściciele psów i kotów wydają na swoich pupili krocie. Oprócz drogich zabiegów weterynaryjnych i pielęgnacyjnych, dedykowanych karm, sprzętów domowych, zabawek i ubrań, Polacy coraz częściej wykupują specjalne polisy ubezpieczeniowe na wypadek nagłej utraty zdrowia. W naszym kraju liczba futrzaków już dawno przekroczyła liczbę dzieci.
Według Europejskiej Federacji Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych (FEDIAF) liczba psów i kotów w polskich gospodarstwach domowych sięga 16 mln. Psów jest nieco więcej, bo 8,4 mln, kotów – 7,6 mln. Wyniki plasują nas w ścisłej europejskiej czołówce. Na utrzymanie futrzaka przeznaczamy średnio nawet tysiąc i więcej złotych miesięcznie.
Koszty znacznie wzrastają kiedy zwierzę zachoruje lub pada ofiarą wypadku. Kompleksowe badania, operacje, diagnostyka; na leczenie zwierzęcia nierzedko wydajemy jednorazowo ponad tysiąc złoytch, a kwoty pełnej opieki nad pupilem mogą sięgać kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Z pomocą właścicielom zwierząt wychodzą ubezpieczyciele. Firmy oferują m.in. zwrot kosztów leczenia zwierzęcia po wypadku, wypłatę odszkodowania w przypadku śmierci, pokrycie kosztów uśpienia i utylizacji, a także odszkodowanie w przypadku kradzieży. Niektóre polisy można rozszerzyć o ubezpieczenie OC dla właściciela psa, na wypadek pogryzienia czy wyrządzenia szkody przez zwierzę.
Cena ubezpieczenia psa waha się od ok. 30–80 zł rocznie (jako dodatek do polisy mieszkaniowej) do 350–1800 zł rocznie za dedykowane pakiety zdrowotne. Wysokość kwoty zależy m.in. od wieku, rasy, wielkości i stanu zdrowia zwierzęca. W niektórych przypadkach koszta ubezpieczenia mogą wynosić nawet 200 zł miesięcznie.
Źróło: rp.pl
PR






