„Wybielanie własnego narodu”. Jarosław Kurski i Dorota Wysocka- Schnepf zrównują UPA z AK?

Bulwersujące słowa padły na antenie państwowej telewizji. Jarosław Kurski przyrównał kontrowersyjne działania odwetowe AK wobec społeczności ukraińskiej na Hrubieszowszczyźnie do… Ludobójstwa Wołyńskiego. W rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf stwierdził on, że po obu stronach działania wyglądały “dokładnie tak samo”.
W czasie wywiadu Kurski wspomniał o kontrowersyjnych akcjach odwetowych AK wobec ludności ukraińskiej na wsiach wschodniej Lubelszczyzny. Chodzi m.in o uderzenie na Sahryń Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich z 10 marca 1944 roku.
Jak czytamy na stronie IPN-u, działania Armii Krajowej miały mieć charakter prewencyjny. Według historyków ukraińska partyzantka działała już w wielu miejscowościach z rozkazem polecającym rozszerzenie rzezi ludności polskiej na tereny Zamojszczyzny i Hrubieszowszczyzny.
Zamieszczona na stronie IPN-u informacja o działaniach w Sahryniu przyznaje otwarcie, że AK i BCH w miejscowości zastosowały zasadę odpowiedzialności zbiorowej, mordując nie tylko uzbrojonych Ukraińców, ale i cywilów niezależnie od płci i wieku.
Odnosząc się do tego wydarzenia, Jarosław Kurski w rozmowie z Dorotą Wysocką- Schnepf posunął się do stwierdzeń w zasadzie zrównujących uczynki polskiego i ukraińskiego podziemia w czasie II Wojny Światowej. Dziennikarka przywołała notatkę IPN-u na temat pacyfikacji Sahrynia, pomijając fragmenty zaznaczające zbrodnie wobec cywilów. Stwierdziła za to, że artykuł Instytutu stanowi „usprawiedliwianie” pacyfikacji Sahrynia.
- Jak nas mordują, to są rzezie, nabijanie na widły… w drugą stronę wyglądało to dokładnie tak samo - mówił Jarosław Kurski. - Masz próbkę tego, czym jest polityka historyczna. To jest wybielanie własnego narodu, obciążanie odpowiedzialnością wszystkich innych, tylko nie siebie - dodawał.
Nawet w obliczu poważnych wątpliwości moralnych wobec konkretnych decyzji polskich wojskowych, nie sposób porównać akcji mających na celu zapobieżenie morderstwom polskiej ludności z programem czystki etnicznej ukraińskich szowinistów.
„Polskie Państwo Podziemne nigdy w swoich działaniach nie podjęło decyzji o rozwiązaniu sporów narodowościowych poprzez działania ludobójcze, ukierunkowane na likwidację jakiejkolwiek społeczności narodowej w jakimkolwiek regionie. Natomiast zbrodnicze działania UPA postawiły Polaków przed koniecznością znalezienia sposobów zahamowania mordów polskiej ludności”, podkreślił IPN.
źródło: X
FA






