Wziąłeś "bezpieczny kredyt" na mieszkanie? Oczekuj kontroli NIK

domy.jpg
pixabay.com

NIK ruszy z kontrolą programu dopłat do kredytów mieszkaniowych Bezpieczny Kredyt 2 proc. - rozwiązania wprowadzonego przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Mechanizm ułatwiający uzyskanie kredytu osobom nieposiadającym jeszcze mieszkania lub domu, doprowadził m.in. do lawinowego wzrostu cen nieruchomości.

„Najwyższa Izba Kontroli skontroluje program Bezpieczny Kredyt 2 proc. Pod koniec sierpnia wysłałam w tej sprawie list do Pana Prezesa, wówczas Mariana Banasia. I jest odpowiedź już od nowego Prezesa Pana Mariusza Haładyja: »W planie prac NIK na 2025 przewidziane zostały działania kontrolne w sygnalizowanych przez Panią Minister obszarach«” - napisała Pełczyńska-Nałęcz w poniedziałek na portalu X. Jak dodała, kontrola „rusza lada moment”.

Szefowa resortu funduszy o wysłaniu pisma do NIK z prośbą o zbadanie procesu decyzyjnego i efektów Bezpiecznego Kredytu poinformowała na platformie X 28 sierpnia br. Jak wówczas napisała, najwyższy czas przyjrzeć się temu, jak wydano ponad 20 mld zł na to, aby „doprowadzić do nawet kilkudziesięcioprocentowej zwyżki cen mieszkań”.

Zróbmy to razem!

Bezpieczny Kredyt został wprowadzony w życie w 2023 r. i był programem dopłat do rat kredytów mieszkaniowych. Kredyt taki mogła uzyskać osoba do 45. roku życia, która nie ma i nie miała mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. W przypadku małżeństwa lub rodziców co najmniej jednego wspólnego dziecka, warunek wieku musiało spełnić przynajmniej jedno z nich.

Kwota kredytu nie mogła przekroczyć 500 tys. zł albo 600 tys. zł, jeśli kredytobiorca prowadził gospodarstwo domowe wspólnie z małżonkiem lub miał co najmniej jedno dziecko. Wkład własny nie mógł być wyższy niż 200 tys. zł. W przypadku braku wkładu własnego lub niepełnego wkładu można było skorzystać z gwarancji BGK.

1 stycznia 2024 r. Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej komunikat o wstrzymaniu przyjmowania przez banki kredytujące wniosków o udzielenie Bezpiecznego Kredytu. Dzień później banki wstrzymały przyjmowanie wniosków o taki kredyt. Dopłata do rat kredytobiorcom przysługuje przez 10 lat.

PAP

/ oprac. PR

Pieniadze-12.jpg
fot. Pixabay

Czarne chmury nad polskimi kredytobiorcami. „Bezpieczny kredyt 2 proc”. to przedsmak nadchodzącego kryzysu?

„Bank Millennium jako pierwszy poinformował, że nie ma zamiaru brać udziału w rządowym programie Bezpieczny kredyt 2 proc., a wiele innych banków nadal się w tej sprawie ociąga”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Piotr Gabryel.W ocenie publicysty niechęć prywatnych banków do udziału w programie „Bezpieczny kredyt 2 proc”. to przedsmak zjawiska, z którym niedługo możemy mieć do czynienia.„Wkrót...Czytaj dalej

kredyt-hipoteczny-pixa-satheeshsankaran.jpg
Grafika: Pixabay/satheeshsankaran

Najdroższy w Europie kredyt hipoteczny. Banki zarabiają tu cztery razy więcej niż średnio w ostatnich 15 latach

Banki zarabiają cztery razy więcej niż średnio zarabiały w roku przez ostatnie 15 lat, m.in. przez bardzo wysoko oprocentowane kredyty – potwierdziła w niedzielę minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że w ten sposób instytucje finansowe nie wspierają, ale duszą polski rozwój.Jak napisała w niedzielę na portalu X Pełczyńska-Nałęcz, jej propozycja wprowadzenia w Polsce podatku od na...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: