Z Paryża do Chartres i vice versa. Kończą się francuskie pielgrzymki z okazji Pięćdziesiątnicy

Chartres-e1734509362714.jpg
fot. prtscr/youtube/ Notre-Dame de Chrétienté

Fenomen pielgrzymowania we Francji nadal się rozwija. W sobotę 23 maja tysiące wiernych zebrały się przed kościołem Saint-Sulpice w 6. dzielnicy Paryża, aby rozpocząć 44. pielgrzymkę z okazji Zesłania Ducha Świętego, organizowaną przez  stowarzyszenie Notre-Dame-de-Chrétienté. Pielgrzymi idą przez trzy dni do Chartres.

Inspirowane m.in. polską pielgrzymką do Częstochowy wydarzenie wrosło już na stałe w krajobraz francuskiego katolicyzmu i z roku na rok przyciąga coraz więcej młodych ludzi. Około 20 000 pielgrzymów przez trzy dni wędrowało z Paryża do katedry w Chartres modląc się i śpiewając. Kolumnom towarzyszyły chrześcijańskie, banery i chorągwie. Każda z nich ma swój kolor przydzielony prowincjom francuskim i zagranicy. T trzeba dodać, że 14% pielgrzymów przybyło z zagranicy, w tym także z Polski. Na trasie liczącej około 100 kilometrów odprawionych zostało ponad 300 mszy. W większości to tradycyjna liturgia katolicka (msza według rytu trydenckiego). Pielgrzymi pokonali około sto kilometrów, rozłożonych malejąco na 3 dni (około 40 km w sobotę, 30 km w niedzielę i 25 km w poniedziałek). Nad przebiegiem pielgrzymki czuwało dziewięćdziesięciu pracowników i 1600 wolontariuszy ze stowarzyszenia Notre-Dame-de-Chrétienté.

Rok po roku padają tu rekordy frekwencji i jest to obecnie największa pielgrzymka w Europie Zachodniej, której cechą jest przede wszystkim bardzo duży udział młodzieży. Tematem przewodnim 44. edycji jest „Misja”, której celem jest „ upowszechnianie Jezusa Chrystusa i umiłowanie Go aż po krańce ziemi ”. Msza święta kończąca pielgrzymkę odbywa się w poniedziałek, 25 maja o godzinie 15:00 w katedrze Notre-Dame w Chartres. Głównym celebransem jest w tym roku amerykański kardynał Raymond Burke.

Dzień wcześniej pielgrzymi modlili się na trasie. W niedzielę, homilię na ogromnej mszy polowej w dniu Zesłania Ducha Świętego nabożeństwo celebrował dominikanin o. Serge-Thomasi Bonino, który w homilii wzywał młodych do „podpalenia świata”. Mówił m.in.: „Jesteście i musicie być piromanami. Mały płomień miłości, który Duch Święty rozpalił w waszych sercach, nie może pozostać tam zamknięty. Musi wyjść, przelać się i pochłonąć wszystko wokół was, poprzez waszą modlitw”. Poprzez wasze świadectwo ogień ducha musi rozprzestrzeniać się od osoby do osoby, w waszej rodzinie, wśród waszych znajomych i w całym społeczeństwie, ponieważ ogień nigdy nie mówi „dość”, a Kościół Święty musi się rozszerzyć na krańce ziemi”. Pilegrzymka kończy sięw poniedziałek, a jej uczestnicy wracają już do swoich miast pociągami.

Na szlakach pielgrzymek skrzyżowały jednak drogi dwóch grup. W odwrotnym kierunku, z Chartres do Paryża w tym samym czasie podążała pielgrzymka tradycjonalistyczna, zorganizowana przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Na tej trasie doliczono się 4,5 tysiąca uczestników. Tradycyjna pielgrzymka Bractwa wyruszyła z Chartres w sobotę 23 maja, zaraz po mszy przed katedrą Notre-Dame w Chartres. Msza odbywa się przed budynkiem, bo księża Bractwa otrzymali zakaz odprawiania Mszy Świętej według rytu trydenckiego w katedrze od czasu ekskomuniki rzuconej przez Jana Pawła II na arcybiskupa Marcela Lefebvre'a i wyświęconych przez niego biskupów w 1988 roku. Póżniej pielgrzymi wyruszają także na trzydniową wędrówkę, która kończy się procesją ulicami Paryża w poniedziałek 25 maja. Akcentem końcowym jest msza na placu Vauban, naprzeciwko katedry Saint-Louis des Invalides. Tutaj po godzinie 16 Mszę św. odprawia ks. Gonzague Peignot.

Ponad 4500 pielgrzymów na tej trasie pochodziło z całej Francji, ale też z Niemiec, Szwajcarii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Kanady i Polski. Hasło tegorocznej pielgrzymki z Chartres do Paryża brzmiało: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Módlcie się do Pana, żeby posłał robotników na swoje żniwo!”. Ojciec Gonzague Peignot, przełożony francuskiego okręgu Bractwa Świętego Piusa X tłumaczył to hasło dość jasno: „Kto sprawuje sakramenty? Kapłani. Kto głosi kazania? Kapłani. Kto składa ofiary? Ojcowie i matki rodzin chrześcijańskich, to prawda; ale także, i to w większym stopniu, te dusze, które poświęcają swoje dziewictwo Bogu, rezygnując tym samym z prawowitej radości małżeństwa. Bez kapłanów, bez zakonników nie ma już chrześcijaństwa. Kiedy wybucha wojna, któż z czystym sumieniem odważyłby się odmówić pójścia na front, będąc gotowym i zdolnym do walki? Dziś Szatan toczy wojnę na śmierć i życie przeciwko Kościołowi i chrześcijaństwu. Któż miałby śmiałość odrzucić pilne, lecz ciche zaproszenie Chrystusa Króla, by przyjść i walczyć pod Jego chwalebnym sztandarem? Wahanie jest już oznaką karygodnej słabości. Bóg bardziej niż kiedykolwiek oczekuje od tych, których dyskretnie powołuje do swojej służby, wspaniałomyślnego, hojnego i niezłomnego «tak»”.

W tej pielgrzymce także każdy dzień to Msza Świętą, modlitwa, wspólne śpiewy oraz medytacje.

Bogdan Dobosz

procesja-e1700165237610.jpg
fot. prtscr/youtube/Palomita Films

USA: wyruszyła Narodowa Pielgrzymka Eucharystyczna z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych

Z okazji przypadającej w tym roku 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych zorganizowana jest Narodowa Pielgrzymka Eucharystyczna. Rozpoczęła się ona 24 maja 2026 r. w St. Augustine na Florydzie, a zakończy 5 lipca w Filadelfii. Ośmioro młodych dorosłych, określanych mianem „stałych pielgrzymów”, towarzyszy Chrystusowi Eucharystycznemu podczas wędrówki przez większość z 13 pierwotnych kolonii....Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: