Zatrzymania po fałszywych alarmach w domach polityków. To dwudziestolatkowie „z historią”

W związku z fałszywymi alarmami, po których służby interweniowały m.in. w domach polityków, zatrzymane zostały trzy osoby. Wobec jednej zastosowano areszt - przekazał minister spraw wewnętrznych i administracji.
Minister Kierwiński poinformował w środę w TVN24, że akcja dotycząca fałszywych alarmów, które sprowadzały m.in. na polityków interwencje służb, jest w toku.
- Zatrzymane są aktualnie trzy osoby. Wobec jednej osoby już jest zastosowany areszt, wobec drugiej jest wniosek aresztowy. Trzecia osoba to świeże zatrzymanie. Będą kolejne zatrzymania, będą kolejne przeszukania - poinformował.
Wyjaśnił, że „to są historie dotyczące poprzednich dni: Telewizji Republika, pana (Tomasza – PAP) Sakiewicza, pana (Jarosława – PAP) Kaczyńskiego, pana (Sławomira – PAP) Cenckiewicza”. Dodał, że sprawa jest rozwojowa.
Szef MSWiA przekazał też, że zatrzymani to „dwudziestolatkowie, to są osoby, które już miały problemy z prawem”.
Z kolei rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros podała, że wedle ustaleń śledczych, z wykorzystaniem komunikatorów i platform internetowych utworzyła się grupa ukierunkowana na działalność przestępczą. „Uczestnicy grupy zazwyczaj kontaktowali się przez internet i nie znali się osobiście. Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego, aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa” - przekazała w komunikacie prok. Staros.
Dodała, że członkowie grupy zaangażowani byli także w pozostające w zainteresowaniu opinii publicznej zdarzenia z maja br.
Pierwszego z mężczyzn zatrzymano 20 maja. Zarzucono mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Kolejnego z mężczyzn zatrzymano 24 maja 2026 r. Miał on kierować grupą i brać udział w wywołaniu kilkunastu fałszywych alarmów. Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Prokurator skierował wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Posiedzenie sądu zaplanowano na środę.
Źródło: PAP






