Zdecydowana reakcja Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich w sprawie narzucania ideologii LGBT

W oświadczeniu „w sprawie narzucania ideologii LGBT” Rada KEP ds. Apostolstwa Świeckich stwierdza, że „nie mniej niepokoi zachowanie wielu nauczycieli wobec dzieci i młodzieży, nacechowane propagandą zachowań LGBT”. Rada przypomina, że szkoła jest instytucją na usługach rodziny i nie może ograniczać wolności człowieka. W oświadczeniu odniesiono się również do sprawy zwolnionego pracownika firmy IKEA, który cytował Pismo Święte.
Rada KEP ds. Apostolstwa Świeckich wystosowała oświadczenie w sprawie narzucania ideologii LGBT. Dokument podpisany przez bp. Ignacego Deca nawiązuje m.in. do sprawy pracownika firmy IKEA, który został wyrzucony z pracy za cytowanie Pisma Świętego. Rada Konferencji Episkopatu Polski podkreśla, że atak na pracownika, który nie zgadzał się na indoktrynację LGBT jest niedopuszczalny.
„W tym kontekście trzeba uznać za niedopuszczalny z punktu widzenia prawa, ale przede wszystkim przyzwoitości i zdrowego rozsądku atak przypuszczony na pracownika IKEI, który nie życzył sobie w miejscu pracy indoktrynacji LGBT. Niepokoi, że wypowiedzi pod jego adresem są pełne agresji i pogardy. Odziera się go z godności ludzkiej i odmawia mu niezbywalnych praw” – czytamy w stanowisku Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich.
Bp Ignacy Dec podkreśla w oświadczeniu, że Konstytucja Rzeczypospolitej gwarantuje każdemu wolność wyznania i chroni przed ingerencją w przekonania osobiste wbrew woli zainteresowanego. Dodaje również, że „nieuczciwym intelektualnie jest reagować w Polsce na cytaty z Pisma Świętego, jakby kultura europejska nie wyrastała z logiki chrześcijaństwa”. „Nie można nazwać tego inaczej jak tworzeniem wirtualnej rzeczywistości i narzucaniem przekonań przy wykorzystaniu pozycji silniejszego” – napisano w stanowisku.
Hierarcha zwraca również uwagę na obecność propagandy zachowań LGBT wśród nauczycieli. „Nie mniej niepokoi zachowanie wielu nauczycieli wobec dzieci i młodzieży, nacechowane propagandą zachowań LGBT. Rodzice i młodzież uskarżają się na narzucanie jako lektur obowiązkowych, tekstów wulgarnych w formie i treści. Organizuje się w szkole wyjścia do teatru na sztuki wyjątkowo obsceniczne, które niszczą wrażliwość erotyczną młodych. Na lekcjach, pod pozorem nauki języków obcych młodzież zmuszana jest oglądać i dyskutować o filmach odzierających z intymności. Do takich obojętnych ideologicznie tematów, jak chociażby rozmowa o problemie bezpłodności w małżeństwie, dołącza się np. dyskusję o prawie do adopcji przez pary jednopłciowe i piętnuje przy tym uczniów przeciwnych takiej możliwości” – tłumaczy bp Dec.
„Z relacji uczniów wynika też, że liczni nauczyciele nie licząc się psychicznymi i moralnymi konsekwencjami swoich zachowań, z godną napiętnowania beztroską zadają podczas lekcji gwałt poczuciu przyzwoitości i intymności swych niepełnoletnich uczniów. W tym kontekście prosimy wszystkich rodziców: nie pozostawiajcie waszych dzieci samym sobie. Wasze dzieci nie są niczyją własnością – są wasze. Wszelkie instytucje życia społecznego – w tym szkoła – to instytucje, które tylko i wyłącznie są na usługach rodziny” – czytamy.
„Prosimy o poszanowanie godności i wolności osobistej każdego człowieka. Prosimy, aby każdy zamyślił się chociaż przez chwilę nad zgodnością swojego działania z Ewangelią oraz nad tym, co może zrobić dla Polski. Kto antagonizuje i rozpala emocje, ten nie służy Bożej sprawie. Prosimy o działania wyważone, zrodzone w sercach pełnych pokoju i miłości. Prosimy o opamiętanie” – napisano w oświadczeniu podpisanym przez bp. Ignacego Deca.
Źródło: KAI
WMa






